PlusLiga | 2014-04-13 10:10:34 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: indykpolazs.pl
— Wejściem do play-offów zrobiliśmy jeden krok w historii ostatnich lat, a dzisiaj zrobiliśmy drugi. Jesteśmy w szóstce i będziemy grali o piąte miejsce - mówił podczas konferencji prasowej Krzysztof Stelmach. W II rundzie fazy play-off olsztynianie dwukrotnie okazali się być lepsi od rywali z Kielc.
Piotr Lipiński (kapitan Effectora Kielce):
Gratuluję Olsztynowi. Cieszą nas te wygrane sety i oby to procentowało w grze o siódme miejsce. Zaprzepaściliśmy swoją szansę w Olsztynie, ale gramy dalej.
Dziękuję za gratulacje. Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyniku i z naszej gry. Były momenty w pierwszych dwóch setach i w tie-breaku gdzie graliśmy dobrze. Cieszy, że udało się zrealizować kolejny cel czyli awans do kolejnej fazy i gry o piąte miejsce. Jak to będzie, zobaczymy. Na dzień dzisiejszy jestem zadowolony, także z zawodników, którzy w piątym secie zareagowali odpowiednio. Szczególnie blokiem, którym zdobyliśmy sześć punktów. Zapraszam na mecze o piąte miejsce.
Gratulacje dla trenera i zespołu z Olsztyna za zwycięstwo w dwumeczu. Myślę, że dzisiaj udało nam się napsuć krwi zespołowi z Olsztyna. Przyjechaliśmy z zamiarem walki o zwycięstwo i za wszelką cenę chcieliśmy doprowadzić do kolejnego spotkania. W pierwszych setach graliśmy bardzo nerwowo i oddaliśmy po 10 punktów z błędów własnych. Od trzeciego seta nasza gra się zmieniła. Graliśmy agresywniej, zaczęliśmy lepiej bronić i lepiej grać w konfiguracji blok-obrona. Bardzo fajny mecz zagrali młodzi zawodnicy. Wolański mocno ożywił grę wchodząc na rozegranie. Bardzo fajnie zagrał Mateusz Bieniek. Troszkę szkoda nam tego piątego seta, ponieważ zabrakło trochę konsekwencji. W trzecim i czwartym secie zagraliśmy trochę spokojniej żeby dać sobie szansę na powtórzenie akcji. W piątym secie znów poszliśmy na agresywną wymianę w ataku i tu był problem, bo mimo przyzwoitej skuteczności w ataku zdobyliśmy siedem punktów, ale sześć punktów tym elementem oddaliśmy. To jest klucz naszej porażki w piątym secie. Zabrakło nam zimnej głowy. W tie-breaku mieliśmy dwie akcje na pojedynczym bloku, ale doświadczenie Grzegorza Szymańskiego wzięło górę i dwa razy udało mu się nas zablokować.
Dziękuję za gratulacje. Mam to nieszczęście, że muszę oceniać zawsze na końcu i moi przedmówcy wcześniej już wszystko celnie analizują. W dwóch setach graliśmy naprawdę dobrze. Popełnialiśmy mało błędów i byliśmy skuteczni w ataku. Natomiast od trzeciego seta nasza skuteczność diametralnie spadła i to też było przyczyną przegranych tych dwóch setów. W piątym secie ta skuteczność wyglądała podobnie jak w poprzednich dwóch, ale wygraliśmy blokiem. Różnica 6:1, gdzie gra się do 15 punktów to jednak sporo. Cieszę się, że udało nam się osiągnąć cel, który założyliśmy sobie wcześniej. Wejściem do play-offów zrobiliśmy jeden krok w historii ostatnich lat, a dzisiaj zrobiliśmy drugi. Jesteśmy w szóstce i będziemy grali o piąte miejsce. Teraz postaramy się zrobić krok trzeci wygrywając piąte miejsce.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.