Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2013-04-19 19:33:55 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl

PGE Skra w amerykańskiej szkole

Fot.: Magdalena Kudzia

Siatkarze PGE Skry Bełchatów Mariusz Wlazły, Paweł Zatorski i Karol Kłos wzięli udział w specjalnym treningu siatkarskim w American School of Warsaw. Uczniowie byli wniebowzięci, a czołowi polscy gracze mogli sprawdzić, czy będą kiedyś dobrymi trenerami.

Zajęcia z siatkarzami PGE Skry trwały prawie trzy godziny. Dziewczęta i chłopcy, podzieleni na trzy grupy, mogli przez ten czas uzupełnić braki w swojej sportowej wiedzy, a także spędzić miło czas. Pomysłodawca spotkania, pan Robert, miał przede wszystkim na celu zainteresowanie dzieci siatkówką oraz rozwinięcie ich umiejętności. Wyraził również nadzieję na ponowną wizytę siatkarzy.

Wszyscy uczniowie zgodnie stwierdzili, że taka forma warsztatów bardzo przypadła im do gustu. Okazało się to dla nich świetną szansą, trening z profesjonalistami pozwolił im zobaczyć jak naprawdę to wszystko funkcjonuje. Zajęcia ‘były ciężkie’, ale z przyjemnością wykonywali polecenia trenerów i siatkarzy. Mimo oglądania meczy w telewizji byli zaskoczeni wrażeniem, jakie wywarła na nich gra na żywo. Panowie zaimponowali im atakiem i zasięgiem, zdecydowanie zachęcili dzieci do obejrzenia pierwszego meczu jako kibic z trybun, a nie z kanapy.

Trener siatkówki w American School of Warsaw przyznał, że spotkanie usatysfakcjonowało go, bo dzieciaki bez porównania ćwiczyły z większym zaangażowaniem i ochotą. Zapewne wpływ miała na to obecność profesjonalistów, ludzi popularnych w Polsce.

Po skończonym treningu nastąpił poczęstunek. Jak wiadomo, nie mogło się obyć bez autografów. Dzieciaki chętnie podchodziły po pamiątkowe podpisy na zdjęciach, oraz wręczonych im kalendarzach. Zawodnicy Skry osłodzili też dzieciom chwilę przyniesionymi krówkami. W zamian za to, uczniowie odwdzięczyli im się wręczając im pamiątkowe szkolne bluzy.

Ponadto, Mariusz Wlazły postanowił znów jak za czasów młodości przespacerować się szkolnymi korytarzami i zwiedził budynek szkoły. Odwiedził między innymi bibliotekę i liczne klasy. - Sam bym chciał do takiej szkoły chodzić – przyznał. Tym, co przykuło jego uwagę to pasja, z jaką oddają się nauczyciele uczniom tej szkoły. Było to dla nich nowe doświadczenie nie tylko jako dla zawodników, ale również trenerów, w których role musieli się wcielić. Po raz pierwszy zwiedzili takie miejsce i z chęcią pewnie jeszcze by tam wrócili.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane