Najnowsze newsy

Publicystyka

Publicystyka | 2012-06-11 09:12:30 | Nadesłał: Artur Hałas | Źrodlo: inf. własna

Calcio sposobem na Rosjan.

Fot.: Dawid Ćmielewski

Jak większość kibiców nad Wisłą, nie jestem pewien uzyskania korzystnego rezultatu we wtorkowym meczu z Rosją. Jednak wczorajszy mecz Hiszpania - Włochy, stał się dla mnie inspiracją do głębszych przemyśleń na temat ustawienia taktycznego stosowanego przez Biało-czerwonych.
Piłkarze Prandellego zaprezentowali wczoraj dobry, a co ważniejsze efektywny futbol. Jestem zdania, że wykorzystanie niektórych elementów gry Włochów, może przynieść nam sukces w starciu z silniejszym przeciwnikiem.

W niedawno zakończonym sezonie Serie A, tryumfował stosowany przez trenera Juventusu Antonio Conte, system z trójką środkowych obrońców, w razie potrzeby wspieranych przez dwóch skrzydłowych. Grająca w ten sposób drużyna zakończyła sezon na 1 miejscu, bez porażki i z najmniejszą liczbą straconych bramek w całej stawce.

Zalety tego rozwiązania całkiem niedawno, dostrzegł selekcjoner Squadra Azzurra, Cesare Prandelli. Były trener Fiorentiny po porażce 0:3 w sparingu z Rosją, na pierwszy mecz turnieju odszedł od ustawienia z czwórką obrońców i oparł defensywę na graczach Juve (Buffon - Chiellini, Bonucci, oraz Barzagli ostatecznie z powodu kontuzji zastąpiony przez De Rossiego). Stoperów w bocznych sektorach boiska wspirali, dynamiczny Maggio z Napoli oraz debiutant(!) Giaccherini z Juventusu.
W drugiej linii trójka pracowitych pomocników (Pirlo, Motta, Marchisio) świetnie przechodziła z obrony do ataku, często tworząc przewagę w środkowej strefie placu gry i dogrywając piłki do dwójki napastników (Cassano, Balotelli później Di Natale).

Jak taktyka Włochów ma się do polskiej kadry? Z racji ograniczonej liczby piłkarzy prezentujących odpowiednio wysoki poziom, trener Smuda powinien zastosować się do teorii dobierania taktyki pod zawodników, a nie odwrotnie. Biorąc pod uwagę jakich zawodników selekcjoner ma do dyspozycji, system zastosowany przez Włochów, a przynajmniej jego defensywna część może okazać się strzałem w dziesiątkę.

Przejdźmy do personaliów. W bramce, bohater meczu z Grecją, Tytoń. W obronie trójka ustawiona w środku: Perquis, Wasilewski i Kamiński. Młody zawodnik Lecha mając obok siebie tak doświadczonych kolegów, powinien zagrać bez kompleksów i pokazać swoje niemałe możliwości. Dodatkowo nabierze bezcennego doświadczenia. Zagęszczenie w polu karnym i wzajemna asekuracja stoperów powinny zredukować ilości interwencji bramkarza PSV podczas spotkania.
Zakładając, że to rywal będzie częściej przy piłce, na skrzydłach postawiłbym na wspierających obrońców i angażujących się w akcje zaczepne Piszczka i Wawrzyniaka. Obaj zawodnicy potrafią rozłożyć akcenty pomiędzy grą obronną a atakiem, a także dysponują dość dobrymi możliwościami kondycyjnymi.

We względu na brak drugiego klasowego napastnika, mogącego tworzyć duet z Lewandowskim, konieczna jest modyfikacja ustawienia zastosowanego przez Italię z 1-3-5-2 na 1-3-6-1.
Oprócz wspomnianych skrzydłowych, trzyosobową linię obrony, wspiera zorientowany na odbiory Polański z nastawionym bardziej ofensywnie Wolskim. Pomocnik Legii potrafi zaskoczyć rywali nieszablonowym zagraniem i jest dobrą alternatywą dla Obraniaka.
Za plecami Lewandowskiego, dwójka kreatywnych, wymieniających się pozycjami i schodzących w razie potrzeby na skrzydła pomocników. W tej roli Błaszczykowski i Grosicki.

Takie ustawienie pozwala też na szereg zmian. W przypadku konieczności obrony korzystnego wyniku w końcówce, Wolski może zostać zastąpiony przez Dudkę lub Murawskiego, w ostateczności Matuszczyka. Zmiennikami dla dwójki Kuba-Grosicki będą Rybus i Obraniak. Wraz z przebiegiem gry jest także możliwość zrezygnowania ze skrzydłowych i przejście na grę 5 w obronie z linią pomocy zorientowaną na wyprowadzanie kontrataków.

Powiecie, że turniej to nie czas na eksperymenty. Ale czy grając tak jak w drugiej połowie, dopasowując się do przeżywających kryzys ekonomiczny i piłkarski Grekami, mamy szansę na uzyskanie choćby punktu w meczu z silną Rosją? Osobiście wątpię lecz jednocześnie bardzo chciałbym się mylić. W tym szaleństwie jest metoda!

Dodaj do:
Wykop

Komentarze

Grzegorz Góra 99 miesięcy temu

Jak dla mnie ustawienie 1-4-5-1. W bramce Tytoń, później od prawie Piszczek, Wasyl, Perquis, Wawrzyniak. W środku cofnięci Dudka z Polański, przed nimi Murawski. Boki Błaszczykowski i... jednak Rybus, a na szpicy Lewy. Rosja gra szybko dlatego najlepiej wyłączyć im cały środek pola, stąd 3 nominalnych defensywnych pomocników z lekko wysuniętym Murawskim. Na prawym skrzydle spokój, bo Piszczek nadąży za Arshavinem, a w razie czego mamy Kubę. Gorzej z lewą obroną... Ani Wawrzyniak, ani tym bardziej Boenisch nie są sprinterami (o zwrotności niemówiąc) dlatego boję się, że będą ogrywani :/ "Rybka" zna już trochę rosyjskie kopanie więc będzie mógł biegać w te i we wte, a jak się zmęczy wejdzie ofensywny Grosicki. W wypadku walki o wynik w końcówce Dudkę / Polańskiego można zastąpić Obraniakiem, który mimo narzekań wszystkich, potrafi dograć dobrą piłkę.


Mateusz Czarnecki 99 miesięcy temu

jak przekonaliśmy się wczoraj nie było tak źle :) ale jak najbardziej przychylam się do propozycji Grzegorza, no może bym w miejsce Murawskiego wpuścił Wolskiego lub Mierzejewskiego i tak moim zdaniem powinniśmy wyjść na Czechów aby wygrać to spotkanie


Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane