Reprezentacja | 2009-06-17 19:42:30 | Nadesłał: Dominika Kosmala | Źrodlo: inf. własna
Polscy piłkarze ręczni pokonali dzisiaj Czarnogórę 31:23 (15:8) i nadal liczą się w walce o wyjazd na mistrzostwa Europy w 2010 roku. Decydujący mecz naszych reprezentantów rozegrany zostanie w sobotę w Kielcach. Podopieczni Bogdana Wenty podejmą Rumunów.
Już od pierwszej minuty widoczne było, to, że Czarnogóra nie jest nadal przeciwnikiem na naszym poziomie i czasami w tym meczu może powiać nudą. Mimo, iż przy prezentacji nie ustawała wrzawa na trybunach to tłum milkł wraz z mijającymi minutami.
Wynik spotkania otworzył rzutem z koła Damian Wleklak. Czarnogórcy grali zbyt nerwowo i niecelnie, co poskutkowało przewagą Polaków 4:0. Później gospodarzom udało się odpracować straty. Grali oni bowiem ostro w defensywie, a naszym zawodnikom przydarzały się błędy w ataku. Na środku rozegrania pojawił się występujący na co dzień w niemieckiej Bundeslidze Michał Kubisztal. Czarnogórcy w obronie grali systemem 4+2. Momentami jednak im to tylko szkodziło. Na 6. metrze powstawały luki, które ułatwiały grę naszemu zespołowi. W pierwszej połowie nieskuteczny był znowu prawoskrzydłowy Patryk Kuchczyński, któremu trudno było znaleźć drogę do bramki także w meczu ze Szwedami. Później nastąpił okres słabszej gry obydwu zespołów. Polscy szczypiorniści utrzymywali jednak swoje prowadzenie. Do 6. trafień zwiększył je Damian Wleklak. Ostatecznie podopieczni Bogdana Wenty schodzili z parkietu po 30. minutach z 7. bramkami zaliczki, 15:8.
Drugą połowę od trafienia zainaugurowali gospodarze. Rzut karny wykorzystał Tomasz Tłuczyński. Polacy piłkarze ręczni kontynuowali swoja dobrą grę w defensywie. Pomimo tego, że Czarnogórcy rzucili się jeszcze do odrabiania strat to nasi zawodnicy mimo kilku błędów nie pozwalali gospodarzom na zbyt wiele. W bramce świetnie spisującego się Sławomira Szmala zastąpił Adam Malcher, a Bartosz Jurecki doprowadził do 10. bramkowej przewagi, 27:17. Pod koniec drugiej połowy karą dwóch minut ukarany został jeszcze Michał Kubisztal, ale nie miało to już wpływu na wynik meczu, który zakończył się rezultatem 31:23, dla naszych szczypiornistów.
Polacy dzięki wygranej awansowali na drugą pozycję w grupie 1. El. ME 2010. O tym czy podopieczni Bogdana Wenty zagrają w Austrii, zadecyduje mecz z Rumunią, do którego dojdzie już w sobotę, w Kielcach.
Czarnogóra - Polska 23:31 (8:15)
Czarnogóra: Stojanović, Kosanović – Pejović 1, Milasević 1, Melić 2, Marković 4/1, Osmajić 1, Mrvaljević 4, Roganović 6, Rudović 1, Kapisoda 1, Ćolaković 2. Kary 6 min.
Polska: Szmal, Malcher – K.Lijewski 4, Kuchczyński 4, Jachlewski, Bielecki 1, Siódmiak, Wleklak 3, B.Jurecki 5, M.Jurecki 4, Tłuczyński 7/4, Jurkiewicz 1, M.Lijewski 2, Kubisztal. Kary 6 min.
statystyki: ZPRP
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.