Piłka Ręczna | 2009-01-18 21:02:21 | Nadesłał: Agnieszka Mrozewska | Źrodlo: inf. własna
Po emocjonującej, zażartej walce, Polacy pokonali Rosjan 24:22 w swoim drugim meczu na Mistrzostwach Świata w Chorwacji. Najlepszym piłkarzem meczu został bramkarz biało-czerwonych, Sławomir Szmal. W kolejnym spotkaniu podopieczni Wenty zmierzą się z Macedonią.
Dzisiejsze spotkanie nie rozpoczęło się po myśli podopiecznych trenera Bogdana Wenty. Od początku warunki dyktowali Rosjanie, którzy szybko wyszli na prowadzenie 6:1, a potem długo utrzymywali ten dystans. Niestety, duża w tym zasługa Polaków, których gra pozostawiała wiele do życzenia zarówno w defensywnie jak i ofensywie. Po czasie na żądanie trenera Wenty, biało-czerwoni zdołali częściowo odrobić straty (6:8), ale poprawa w grze nie trwała długo. Do szatni polscy szczypiorniści schodzili przegrywając 11:14.
Drugą odsłonę Polacy znów zaczęli nerwowo. Nie potrafili wykorzystać gry w przewadze, a na tablicy wyników dość długo widniał rezultat z końca pierwszej połowy. Znakomicie spisywali się obaj bramkarze - i Kostygow i jego vis a vis Szmal, który w tym czasie świetnie bronił rzuty karne. Dopiero w 37. minucie padł pierwszy gol, którego zdobył dla biało-czerwonych Damian Wleklak. Chwilę później indywidualną akcją popisał się Krzysztof Lijewski i na tablicy wyników było już tylko 13:14. Gra Polaków definitywnie odmieniła się od momentu, gdy boisko z czerwoną kartką opuścił Czernoiwanow. Gola na miarę pierwszego w spotkaniu remisu, w 41. minucie, zdobył Bartosz Jurecki. Ten sam zawodnik kilka minut później wyprowadził biało-czerwonych na prowadzenie 21:20, rzucając piłkę w niecodzienny sposób - stojąc tyłem do bramki. Chwilę później rzutem z dystansu zaskoczył naszego bramkarza Igropulo i na tablicy wyników znów był remis, 22:22. Na szczęście Sławomir Szmal bronił w dzisiejszym meczu fenomenalnie i był to ostatni raz, kiedy musiał wyciągać piłkę z siatki. Po skutecznych rzutach Mariusza Jurasika i Tomasza Tłuczyńskiego z karnego prowadziliśmy 24:22. Rosjanie postawili wszystko na jedną kartę, wprowadzając na boisko dodatkowego zawodnika w miejsce bramkarza, ale na niewiele się to zdało. Polacy wygrali swój drugi mecz na MŚ i nadal zajmują pierwsze miejsce w grupie C.
Rosja - Polska 22:24 (14:11)
ROSJA: Grams, Kostygow – Filipow 1, Kowalew 3, Czernoiwanow, Atman, Rastworcew 2, Kamanin, R. Iwanow 1, Czipurin 2, Dibirow 5, Igropulo 7, W. Iwanow 1. Kary 20 min. Czerwone kartki (gradacja): Czernoiwanow, Kamanin.
POLSKA: Szmal – Jaszka, K.Lijewski 4, Kuchczyński, Bielecki 4, Żółtak, Wleklak 2, B.Jurecki 3, Jurasik 4/1, M.Jurecki 2, Tłuczyński 2/1, M.Lijewski 3, Gliński. Kary 14 min.
Pozostałe wyniki w grupie C:
Algieria - Macedonia 19:32
Tunezja - Niemcy 24:26
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.