Piłka Ręczna | 2009-05-08 22:09:06 | Nadesłał: Dominika Kosmala | Źrodlo: inf. własna
O takiej parze finałowej mówiło się już przed rozpoczęciem sezonu. Naprzeciwko siebie stają zespoły SPR Asseco BS Lublin i Zagłębia Lubin- emocje gwarantowane.
Nie sposób nie przywołać pojedynków finałowych sprzed trzech lat. Te same zespoły walczyły o złoto, a wszystko rozstrzygnęło się dopiero po pięciu pojedynkach, dogrywkach i serii rzutów karnych.
Z większymi szansami są obecne mistrzynie Polski. W pierwszych meczach przemawia za nimi atut własnej hali, publiczności i dłuższa, i wyrównana ławka rezerwowych. Na fali wznoszącej jest Dorota Malczewska, która rozegrała świetny mecz półfinałowy z Łączpolem w Gdyni. Lublinianki pozostają na razie bez Małgorzaty Majerek, która pauzuje po operacji wycięcia wyrostka robaczkowego. Możliwe, że prawoskrzydłowa pojawi się na boisku w sobotnim meczu, nie wiadomo jednak na jak długo.
Zagłębie w ubiegłą niedzielę zdobyło Puchar Polski, pierwszy w historii damskiej sekcji klubu. Z pewnością będzie więc chciało pójść za ciosem. W finałowym pojedynku z Politechniką Koszalińską rozgrywanym w Kaliszu niewidoczna była supersnajperka „Miedziowych” Joanna Obrusiewicz, którą przeciwniczki udanie wyłączyły z gry. Drużyna Bożeny Karkut poradziła sobie jednak bez rozgrywającej i chodź przez większość meczu przegrywała, potrafiła ostatecznie przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. W zespole Zagłębia nie zobaczymy Klaudii Pielesz, która leczy kontuzję.
W bezpośrednich pojedynkach w tym sezonie remis 2:2. SPR dwukrotnie triumfował w lidze, a Zagłębie w Pucharze Polski. Lubliniankom zależy na wygraniu pojedynków na własnej hali, lubinianki przyjeżdżają po przynajmniej jedną wygraną.
Finał finałów rozpoczyna się już jutro o godzinie 17:30, w niedzielę spotkanie o 18:30. Transmisja w Polsacie Sport.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.