Najnowsze newsy

Piłka Ręczna

Piłka Ręczna | 2009-03-14 22:20:36 | Nadesłał: Dominika Kosmala | Źrodlo: inf. własna

EK: Mistrzynie nadal gromią (relacja)

Po raz kolejny mistrzynie Polski udowadniają, że tegoroczny tytuł najlepszych należy się także im. Na własnym parkiecie SPR Lublin pewnie, 39:22 wygrał z zespołem Carlos Astol Jelenia Góra.

Klub z Jeleniej Góry nękany problemami finansowymi przyjechał do Lublina bez swojej super snajperki Marty Gęgi. Do składu SPR wróciły natomiast: Izabela Puchacz, Magdalena Chemicz oraz Edyta Malczewska.

Spotkanie rozpoczęły gospodynie. Pierwszej szansy na zdobycie bramki nie wykorzystała Kristina Repelewska, rzucając nad poprzeczką. W 5.minucie SPR prowadził tylko jedną bramką, ale przy mnożących się błędach jednej jak i drugiej strony jeleniogórzanki nie potrafiły doprowadzić do remisu. Niewykorzystane sytuacje zaczęły się mścić i mistrzynie Polski systematycznie powiększały swoją przewagę. Tak naprawdę emocjonująca rywalizacja zakończyła się na wyniku 8:6. Później swoją trzecią bramkę w tym meczu strzeliła Agnieszka Wolska. O czas poprosił szkoleniowiec jeleniogórskiej ekipy- Zdzisław Wąs, ale nie pomógł on jego zawodniczkom. SPR nadal bez problemu przebijał się przez strefę obronną przyjezdnych. W pierwszych 20. minutach widoczna była bardzo dobra gra gospodyń w obronie. Skutkowało to bezlitośnie wykorzystywanymi kontratakami, które niszczyły wszelką chęć do walki ze strony zawodniczek Carlosa. Mistrzynie Polski końcówkę pierwszej połowy dograły na niższym biegu. Przy ich osłabieniu, Sabina Kobzar zdołała wykorzystać rzut karny. Ostatnim trafieniem wykonywanym z bezpośredniego rzutu wolnego popisała się Marta Odrowska. Jeleniogórska szczypiornistka przechytrzyła nim pięcioosobowy mur lublinianek jak i bramkarkę, ale nie zmieniło to dużej straty przyjezdnych. Po pierwszej połowie tablica wyników wskazywała 17:11.

Drugą połowę rozpoczęła nieskuteczność obu zespołów. W lubelskim teamie na parkiecie ponownie pojawiła się Ewa Damięcka. Bezbramkową passę w 33.minucie przełamała prawoskrzydłowa Aukse Rukaite. Przewaga SPR nad zespołem Carlos Astrol wzrosła do 10.trafień. Później przyjezdne znalazły się na fali i po dwóch udanych rzutach Marzeny Stochaj oraz dobrej postawie jeleniogórskiej bramkarki zespół zdołał odrobić część strat. Dobra passa nie trwała jednak długo i lublinianki bez problemu doprowadziły ponownie do 10. bramkowej przewagi, którą sukcesywnie powiększały. Jelenie Góra straciła pomysł na grę w ataku, co skrzętnie wykorzystywał zespół gospodyń gnębiąc przeciwnika kontratakami. Po wykluczeniu Sabiny Włodek SPR musiał radzić sobie czterema zawodniczkami w polu, jednak przy wyniku 29:15 nawet taki obrót sytuacji nie stanowił wielkiego problemu. Końcowe dziesięć minut charakteryzowało się szybkimi stratami piłki w ataku z obu stron i monotonną grą. Na 32:20 wynik podwyższyła ze skrzydła świetnie spisując się Agnieszka Wolska. Za niesportowe zachowanie na ławkę kar powędrowała jeleniogórska bramkarka- Martyna Kozłowska. W końcowych minutach, tak jak i w całym meczu to mistrzynie Polski częściej znajdowały drogę do bramki przeciwnika. Wynik meczu z rzutu karnego na 39:22 ustaliła Edyta Malczewska.

Zespół z „koziego grodu” ponownie udowodnił, że w polskiej lidze nikt mu nie straszny i, że z każdym może sobie poradzić. Kolejny mecz zespołów 21 marca, tym razem w Jeleniej Górze. Jeżeli tam lepszy okaże się również SPR to pozostanie mu czekać na swojego półfinałowego przeciwnika. Jeśli jednak Carlos poniesie się po porażce i zwycięży, rywalizacja przeniesie się z powrotem do Lublina.

SPR Asseco BS Lublin- Carlos Astol Jelenia Góra 39:22 (17:11)
stan rywalizacji: 1:0 dla SPR Lublin

SPR:Sadowska – E.Malczewska 1, D.Malczewska 6, Włodek 5, Aleksandrowicz 1, Rukaite 5, Wolska 6, Repelewska 7, Łabul 1, Rola 5, Damięcka 1, Marzec, Puchacz 1
Kary: 10 minut
[b[Karne:[/b] 5/7

Astol: Szalek, Kozłowska- Stochaj 6, Buklarewicz 2, Kocela, Kaczyńska 3, Fursewicz 3, Dąbrowska 2, Kobzar 2, Odrowska 4, Łoniewska
Kary: 8 minut
Karne: 2/2

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane