Piłka Ręczna | 2009-03-04 15:10:33 | Nadesłał: Dominika Kosmala | Źrodlo: zprp.pl
- Jestem w szoku. Nie wiem co powiedzieć. Po tak doskonałym występie kolegów na Mistrzostwach Świata w Chorwacji w zasadzie straciłem już nadzieje, że jeszcze kiedyś zagram w reprezentacji Polski.- powiedział Michał Kubisztal o powołaniu do reprezentacji Polski.
Ostatnie mecze w koszulce z orłem na piersi rozegrał Pan pod kierunkiem Daniela Waszkiewicza. Było to jednak szerokie zaplecze kadry, występującej w Christmas Trophy 2006 w Sanoku i w Grundfos Cup 2007 w Wielkopolsce. Pamięta Pan kiedy ostatni raz zagrał w pierwszym zespole narodowym?
Tak było chyba w lipcu 2005 r. Byliśmy wówczas na zgrupowaniu w Cetniewie, skąd pojechaliśmy na trzy towarzyskie mecze z Norwegią. Pamiętam to dokładnie, gdyż wtedy Marcin Lijewski i Piotr Obrusiewicz urządzili pępkowe po urodzeniu im się dzieci.
W kadrze na mecze z Turcją jest dużo zawodników grających na lewym rozegraniu. Czy nie będzie to stanowiło dla Pana problemu?
Oczywiście, że najlepiej czuję się na tej pozycji. Grać mogę wszędzie. Jeszcze za czasów trenera Zajączkowskiego w kadrze występowałem na środku rozegrania.
A jakie relacje ma Pan z aktualnymi reprezentantami Polski. Na ten temat pojawiają się różne opinie?
Nie spotkałem się ze złym podejściem do mojej osoby. Nigdy nie miałem z nimi żadnego zgrzytu. Gdy nadarza się okazja chodzimy razem na piwo. Nikt mi nie powiedział wprost, że mnie nie lubi. Dementuję te pogłoski.
*więcej na zprp.pl
*rozmawiał Marek Skorupski
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.