Najnowsze newsy

Piłka Ręczna

Piłka Ręczna | 2009-03-01 17:58:30 | Nadesłał: Agnieszka Mrozewska | Źrodlo: wisla.plock.pl

EM: Zwycięstwo Wisły w Legnicy

Bardzo emocjonujące widowisko obejrzeli wczoraj kibice w Legnicy. Wisła pokonała Miedź 32:30 i wykorzystując porażkę Travelandu w Legnicy awansowała na drugą pozycję w tabeli z dwoma oczkami przewagi nad ekipą Edwarda Strząbały.

Gospodarze wczorajszego spotkania grali niezwykle zdeterminowani, o czym świadczy chociażby liczba wykluczeń (18 min), gdyż ewentualne zwycięstwo mogłoby przybliżyć siódemkę z Legnicy do awansu do fazy play-off. Nafciarze w odróżnieniu od pozostałych spotkań zagrali nieco słabiej w defensywie. Inna sprawa, że jak na zespół z dołu tabeli zespół Mirosława Saneckiego starał się bardzo szybko rozgrywać piłkę w ataku. W drużynie Wisły, występujący na środku rozegrania, lub na "prawej połówce" kiedy grą kierował Rafał Kuptel, Peter Nielsen, rozgrywał kolejne dobre spotkanie. Skutecznością błysnął wczoraj także Tomasz Paluch, który wykorzystał wszystkie swoje rzuty karne (6).

Po meczu powiedzieli

Flemming Oliver Jensen:

- Było to wielkie zwycięstwo, jestem bardzo zadowolony, ponieważ dużo czasu spędziłem tłumacząc zawodnikom, że będzie na pewno to bardzo trudny mecz. Nie zapominajmy, że ostatnio wygrali u siebie z Travelandem sześcioma bramkami. Gdyby nasi bramkarze mieli lepszy dzień to wygralibyśmy wyżej. Adam ponownie zagrał świetne zawody, a Peter świetnie rozgrywał piłkę i rzuca w bardzo nietypowy sposób, gdyż bramkarz nie widzi piłki. Bardzo dobre spotkanie rozegrał Tomasz Paluch. Bardzo ciężko jest rzucić tyle rzutów karnych i z tego jestem bardzo zadowolony. W dzisiejszym spotkaniu nie wykorzystałem wszystkich zawodników, ale zwycięstwo jest najważniejsze. Złoty wrócił po chorobie i zagrał kilkanaście minut, ale widać, ze jeszcze nie jest w pełni sił. W pewnym sensie czasami był to bardzo nerwowy mecz dlatego nie zagrał dzisiaj Piotrek Masłowski, a Kamil Syprzak grał tylko chwilę. Dodatkowo cieszy, że po porażce Travelandu wróciliśmy na drugą pozycję w tabeli.

Michał Zołoteńko:
- Wiedzieliśmy o tym, że w Legnicy będzie ciężka przeprawa. Kielce wygrały tu niezbyt znacząco, tydzień temu przegrał tu Olsztyn. Legnica szuka punktów, by zapewnić sobie jak najlepszą pozycję, nawet w ósemce. Zagraliśmy dzisiaj słabiej w obronie. Przez to, że nie zazębiało nam się w defensywie nie mogliśmy bardziej pomóc bramkarzom. Za to lepiej radziliśmy sobie w ataku. Rzucamy ostatnio ponad 30 bramek, ale jak mówię szkoda dzisiaj tej obrony, która nie zagrała na swoim poziomie. Teraz po tym napiętym terminarzu będzie chwila na to by odsapnąć i potrenować. Ta przerwa z pewnością zaowocuje w najbliższych spotkaniach.

Więcej w Oficjalnym Serwisie Szczypiornistów Wisły Płock

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane