Najnowsze newsy

Piłka Ręczna » Europejskie puchary

Europejskie puchary | 2010-02-27 19:48:15 | Nadesłał: Aneta Szypnicka | Źrodlo: inf.własna

Bosna okazała się lepsza od Vive Targów

Fot.: Grzegorz Grabowski

"Żółto-biało-niebiescy" ulegli Bosni BH Gas Sarajevo w meczu prestiżowej Champions League 25:21. To już trzecie przegrana drużyny z Kielc w tych elitarnych rozgrywkach.

Mimo że, kielczanie mają już zapewniony awans do kolejnej fazy Ligi Mistrzów zapowiadali, że będą starali się wygrać w Sarajewie i przywieźć stamtąd dwa, cenne punkty. Uniemożliwiła im to jednak bardzo słaba gra w drugiej połowie spotkania.

W szeregach zespołu z Kielc zabrakło Mariusza Jurasika, który ma problemy ze ścięgnem Achillesa. Zawodnicy Vive Targów udowadniali jednak już niejednokrotnie, że ich największą siłą jest gra zespołowa i potrafią rozgrywać świetne zawodny nawet bez swoich największych gwiazd, jaką niewątpliwie jest popularny "Józek".

Wynik spotkania udanym rzutem otworzył zawodnik z Sarajewa - Josip Nekić. Chwilę później nieskutecznie zagrał prawoskrzydłowy kieleckiej drużyny - Dragan Tubić, a gospodarze skrzętnie tę pomyłkę wykorzystali i podwyższyli na 2:0. W kolejnych akcjach Tubić się jednak nie mylił i po jego drugim, celnym rzucie na tablicy wyników widniało 3:2 dla kielczan. Wynik pierwszej połowy niezmiennie oscylował wokół remisu, a żadna z drużyn nie potrafiła zbudować większej niż dwubramkowej przewagi. Po trzydziestu minutach gry to jednak kielecka drużyna schodziła z parkietu z jednobramkowym prowadzeniem.

Druga połowa okazała się niestety nienajlepsza w wykonaniu Vive Targów. Gospodarze szybko wyszli na prowadzenie, a podopieczni Bogdana Wenty nie mogli sobie poradzić z ich świetną grą. Co prawda po piętnastu minutach tej partii mimo że, to Bosna była na prowadzeniu, jeszcze nic nie wydawało się przesądzone, bowiem kielczanie przegrywali tylko różnicą jednej bramki. Później jednak to już gracze Bosny byli górą. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 25:21.

Bosna BH Gas Sarajevo - Vive Targi Kielce 25:21 (9:10)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane