Ekstraklasa Mężczyzn | 2010-08-13 23:40:43 | Nadesłał: Aneta Szypnicka | Źrodlo: inf.własna
"Żółto-biało-niebiescy" ulegli dzisiejszego wieczoru Barcelonie Borges w pierwszym, z dwóch zaplanowanych meczów sparingowych. Mimo ogłuszającego dopingu kieleckich kibiców i świetnej postawie Rastko Stojkovica spotkanie zakończyło się wynikiem korzystnym dla gości, 29:26.
Jeszcze zanim sędziowie po raz pierwszy w dniu dzisiejszym użyli gwizdków kibice Vive Targów popisali się niezwykłą kreatywnością. Rozciągnęli na trybunach transparent, który hasłem: „Nie bądź nijaki, patrz na znaki” nawoływał do zaprzestania używania przy dopingowaniu trąbek i wachlarzyków oraz wspierania swojego zespołu w tradycyjny, głośny sposób.
Wynik spotkania otworzył Węgier, grający w barwach Barcelony, Laszko Nagy. Szybką odpowiedzią popisał się jednak nabytek kieleckiego zespołu, jeden z najlepszych skrzydłowych na świecie, Mirza Dżomba. Do stanu 8:8 gra toczyła się systemem „bramka za bramkę”, a w ekipie kieleckiej najlepiej spisywali się Rastko Stojković i Marcus Cleverly. Kilka prostych błędów ze strony gospodarzy wystarczyło jednak żeby zawodnicy Barcelony odskoczyli z wynikiem. Na dwie minuty przed końcem pierwszej połowy Katalończycy prowadzili 15:10, ale kielczanie zdołali zmniejszyć tę przewagę do czterech bramek. Pierwsza partia zakończyła się wynikiem 12:16.
Drugą połowę bardzo dobrze rozpoczęli gospodarze, którzy dzięki świetnej postawie Stojkovića i kilku efektownym obronom Kazimierza Kotlińskiego, który zmienił w bramce Clverly’ego, zdołali zbliżyć się do zawodników słynnej Barcelony na jedną bramkę. Wtedy do gry włączył się Siarhiei Rutenka. Raz po raz pokonywał kieleckiego golakipiera mocnymi rzutami, w sumie zdobył osiem bramek i został MVP meczu, w drużynie gospodarzy tytuł ten przyznano Stojkovicowi. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 26:29. I mimo że był to jedynie sparing oba zespoły pokazały się z bardzo dobrej stronie, a zgromadzony na Hali Legionów komplet publiczności mógł cieszyć się prawdziwą piłkarską ucztą.
Vive Targi Kielce – FC Barcelona Borges 26:29 (12:16)
Vive Targi: Cleverly, Kotliński – Grabarczyk, Krieger 3, Zaremba, Kuchczyński, Dzomba 1, Jurasik 2, Jachlewski 1, Stojković 11, Gliński, Adamuszek, Żółtak, Knudsen 2, Rosiński 3, Bult 3, Nat.
Barcelona: Sjostrand, Saric – Noddesbo 5, Garcia 2, Tomas 1, Sarmiento 2, Ugalde 1, Romero, Nagy 2, Jernemyr, Rutenka 8, Rocas 3, Oneto 1, Igropulo 4, Saubich, Entrerrios, Ruiz, Molina, Sorhaindo, Perez.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.