Ekstraklasa Mężczyzn | 2009-05-27 19:59:00 | Nadesłał: Dominika Miotk | Źrodlo: trojmiasto.pl
MMTS Kwidzyn po raz pierwszy w historii klubu zdobył brązowe medale mistrzostw Polski seniorów. Ekipie z Kwidzyna udała się pogoń za gdańszczanami w drugiej połowie, a decydującą bramkę na 25 sekund przed końcem meczu zdobył Michał Waszkiewicz z rzutu karnego. Gospodarze pokonali w piątym meczu play-off małego finału AZS AWFiS 27:26 (13:13).
MMTS: Gawlik - Orzechowski 6, Wardziński 5, Adamuszek 5, Rombel 3, Mroczkowski 3, Waszkiewicz 2, Peret 1, Seroka 1, Czertowicz 1, Markuszewski 0, Witaszak 0, Kawczyński 0.
AZS AWFiS: Sokołowski, Zimakowski - Kostrzewa 7, Chrapkowski 6, Woynowski 3, Wysokiński 3, Ćwikliński 3, Ringwelski 2, Masiak 2, Fogler 0, Olęcki 0, Bednarek 0.
Pierwszą akcję długo rozgrywali gdańszczanie m.in. dwukrotnie wznawiając ją rzutami wolnymi, ostatecznie jednak stracili piłkę i po kontrze pierwszą bramkę w meczu zdobyli gospodarze, konkretnie Patryk Rombel.
Obydwie drużyny rozpoczęły mecz wyraźnie zdeprymowane stawką meczu, mnożyły się złe podania, szczypiorniści ostrzeliwali słupki i poprzeczki a najjaśniejszymi postaciami w swoich zespołach byli bramkarze.
Nerwy w rozegraniu spowodowały, że w 15 minutach meczu było zaledwie 3:3. Dopiero później akademicy i szczypiorniści MMTS uspokoili nieco grę i zaczęli grać nieco składniej.
MMTS jako pierwszy objął większe niż jednobramkowe prowadzenie. Po dwóch z rzędu bramkach Roberta Orzechowskiego MMTS w 20 minucie prowadził 6:4.
Gdańszczanie wyrównali po trafieniach Damiana Kostrzewy, który w 22 i 23 minucie zdobył dwie bramki z rzędu i doprowadził do kolejnego remisu w meczu (8:8).
Łukasz Czertowicz w 24 minucie znów wyprowadza MMTS na dwubramkowe prowadzenie (10:8), jednak na dalsze powiększanie prowadzenia nie pozwalają podopieczni Daniela Waszkiewiczaw 26 minucie było 10:10 po wyrównującym trafieniu Kamila Ringwelskiego a w 28 11:11.
Remis utrzymał się już do 30 minuty meczu, na przerwę obydwie "siódemki" schodziły przy stanie 13:13. Dla MMTS 6 bramek zdobył Orzechowski, dla gdańszczan 5 Piotr Chrapkowski.
W 3 minucie po przerwie wynik drugiej części gry otworzył Kostrzewa i gdańszczanie wyszli na minimalne prowadzenie. Później jednak cztery dogodne akcje zmarnowali gdańszczanie trafiali w słupek, bąź kapitalnie bronił Artur Gawlik. Wreszcie w 35 minucie na 14:14 doprowadza Michał Peret.
Dwie szybkie kontry AZS zakończone bramkami Wysokińskiego i Ćwiklińskiego dają prowadzenie gdańszczanom 17:15, w 40 minucie na 18:15 podwyższa Kostrzewa.
Ekipa MMTS zniwelowała straty do jednej bramki (17:18), lecz kolejny zryw gdańszczan poparty szczelną defensywą i dobrą grą w bramce Sebastiana Sokołowskiego dał im prowadzenie w 45 minucie 21:17.
MMTS nie poddawał się po efektownej bramce z prawego skrzydła Jacka Wardzińskiego gospodarze w 48 minucie znów przegrywali tylko jedną bramką (20:21).
Ten sam zawodnik w 53 minucie doprowadza do stanu 23:22 dla AZS AWFiS.
Na 24:22 dla gdańszczan podwyższa Kostrzewa, później jednak pierwszego podyktowanego w meczu karnego wykorzystuje Michał Waszkiewicz a kontrę MMTS bramką kończy Mateusz Seroka i w 55 minucie było 24:24.
Patryk Rombel w 59 minucie trafia na 26:25 dla MMTS wyrównuje za chwilę, Woynowski i 26:26. Do końca 54 sekundy.
Na 25 sek. przed końcem z karnego trafia Waszkiewicz i 27:26 dla MMTS. Piłka dla AZS AWFiS jednak Chrapkowski zablokowany, czas się kończy, ale sędziowie podyktowali rzut wolny. Chrapkowski trafił jednak w ręce kwidzynian.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.