Ekstraklasa Mężczyzn | 2009-05-25 15:46:55 | Nadesłał: Dominika Kosmala | Źrodlo: Wisła Płock
- Sprawa mistrzostwa Polski jest otwarta- powiedział po czwartym, finałowym meczu, wygranym przez kieleckie Vive trener Bogdan Wenta. -Nie sądzę, byśmy mogli tak źle zagrać jeszcze raz- dodaje szkoleniowiec Wisły Płock, Flemming Oliver Jensen. Piąty, ostatni mecz pomiędzy Vive a Wisłą już w środę, w Kielcach.
Bogdan Wenta
Wykorzystaliśmy już ostatnią szansę. Teoretycznie otworzyliśmy drogę do piątego meczu. Przenosimy się znowu do Kielc, ale jak wszyscy już wiedzą po tych czterech spotkaniach widać, że atut własnego parkietu czasami nie odgrywa roli. Przebieg tych czterech spotkań to była karuzela ogromnych emocji, począwszy od kibiców, nas trenerów, działaczy i przede wszystkim samych zawodników, którzy muszą w to wszystko włożyć najwięcej. Sprawa mistrzostwa Polski jest otwarta, ponieważ my zrobiliśmy dzisiaj to, co wielu uważało, że będzie niemożliwe. Tak samo Wisła pokazała w pierwszym meczu w Kielcach, że potrafi grać na trudnych terenach i wygrywać zdecydowanie.
Przede wszystkim gratuluję Bogdanowi Wencie zwycięstwa i myślę, że na to zwycięstwo sobie dzisiaj zasłużyli. Do sędziów także nie można mieć zastrzeżeń, którzy byli bardzo dobrzy. Tak więc zostaje tylko nasz zespół. Oczywiście jestem rozczarowany tą przegraną. Było kilka rzeczy, które dzisiaj nie funkcjonowały. Możemy grac dużo lepiej niż to co pokazaliśmy dzisiaj. W pewnym sensie rozczarowali mnie niektórzy doświadczeni zawodnicy, którzy, jakby to powiedzieć, jakby bali się wygrać. Myśmy wygrali jeden mecz w Kielcach, rywal wygrał jeden mecz w Płocku. W środę jest następny mecz. Nie sądzę, byśmy mogli tak źle zagrać jeszcze raz.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.