Ekstraklasa Kobiet | 2010-10-15 08:03:29 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: piotrcovia.com
Już w sobotę mecz Politechnika Koszalin - Piotrcovia Piotrków Trybunalski. Wygrana podopiecznych trenera Nowakowskiego, da im fotel lidera tabeli.
Zawodniczki Piotrcovii w poprzednim spotkaniu wyjazdowym rozbiły w Chorzowie miejscowy Ruch 32:16. Teraz zadanie wydaje być się znacznie trudniejsze, choć Koszalin nie jest chyba w najmocniejszej dyspozycji, zespół Politechniki przegrał bowiem ostatni ligowy mecz różnicą aż czternastu bramek (15:29) z Vistalem Łączpol Gdynia. Na uwagę zasługuje fakt, że w drugiej połowie koszalinianki rzuciły zaledwie trzy gole. Czy Piotrcovia to wykorzysta? - Jedziemy tam powalczyć o kolejne zwycięstwo - nie ukrywa Agata Wypych - Koszalin jest na pewno zespołem w naszym zasięgu. Czy zdobędę znów tyle bramek co w Chorzowie? To nie jest najważniejsze. Mogę rzucić 1-2 gole, aby tylko zespół wygrał - dodaje z uśmiechem Agata.
Wiadomo, że w Koszalinie zagra Inna Krzysztoszek. Uraz ręki którego doznała w spotkaniu z KSS Kielce na szczęście nie okazał się groźny i nie ma żadnych przeciwwskazań, aby doświadczona rozgrywająca wystąpiła przeciwko Politechnice. Wiele wskazuje na to, że do meczowego protokołu, w rubryce Piotrcovia, wpisana zostanie Aleksandra Mielczewska. Prezes Piotrcovii Rafał Chmielewski był we wtorek w Lublinie i doszedł do porozumienia z prezesem SPR Lublin. - Postawiłem sprawę jasno. Albo w lewo, albo w prawo. Ostatecznie, po długich namysłach, prezes Wilczek zgodził się na wypożyczenie Oli do naszego klubu - przyznał Chmielewski.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.