Najnowsze newsy

Piłka Ręczna » Ekstraklasa Kobiet

Ekstraklasa Kobiet | 2009-08-28 11:21:22 | Nadesłał: Dominika Kosmala | Źrodlo: trojmiasto.pl

Ostatnie przygotowania Vistalu do sezonu

Dwa zwycięstwa i przegrana to bilans gier towarzyskich piłkarek ręcznych Vistalu Łączpolu w Niemczech. Gdyński zespół Jerzego Cieplińskiego staje się coraz bardziej... gdański. W kadrze jest już dziewięć byłych szczypiornistek AZS AWFiS.

Łączpol w tym sezonie zadebiutuje w europejskich pucharach. Dlatego szkoleniowiec zaplanował w okresie przygotowawczym sparingi z zagranicznymi rywalami. W Gdyni gościła dziewiąta drużyna duńskiej ekstraklasy - Horsens HK, a ostatnio nasza drużyna wygrała się do Niemiec. Rozpoczęła od najmocniejszego rywala, gdyż na pierwszy ogień poszedł mistrz Niemiec i tegoroczny finalista Pucharu EHF. HC Lipsk z Karoliną Kudłacz w składzie triumfował 35:28.

Potem rywalki były słabsze i Łączpol wygrywał. Gdynianki pokonały HC Magdeburg 28:17. Zespół ten prowadzi były szczypiornista Wybrzeża Gdańsk i reprezentacji Polski, Grzegorz Subocz. Natomiast na zakończenie wyjazdu był okazały sukces nad Fuche Berlin 31:22.

- Mecz z Lipskiem pokazał, że dzieli nas troszkę od najlepszych w Europie. Z drugiej strony zawodniczki przekonały się, że nie jest to wielka przepaść i przy odpowiedniej pracy można to zniwelować. Takie mecze to najlepszy bodziec dla zawodniczek do lepszego treningu - podkreśla trener Ciepliński.

Szkoleniowiec stara się bazować w taktyce na tym, co przynosiło mu medale w Gdańsku. Drużyna ma stawiać na defensywę, a po odzyskaniu piłki powinna jak najwięcej akcji rozgrywać kontratakiem. - To jest najprostsze, a także najbardziej zrozumiałe dla kibica. Oczywiście w naszej taktyce są niuanse, o których nie miejsce, aby teraz mówić. Najważniejsze, że zespół bardzo dobrze pracuje, nie było kontuzji. Jeśli wyeliminujemy proste błędy, to naprawdę możemy być groźni dla wszystkich w kraju - zapewnia Ciepliński.

Po powrocie z Niemiec jego drużyna pokonała na własnym parkiecie w sparingu Start Elbląg 35:27. Rewanż zaplanowany jest na piątek na wyjeździe. Obecnie do dyspozycji trenera jest 16 zawodniczek. Dłuższa przerwa z powodu kontuzji czeka jedynie Sołomiję Szywierską.

Dlatego do bramki pozyskana została z AZS AWFiS Dominika Brzezińska. Doszły też byłe akademiczki, które przebywały na rozgrywkach młodzieżowej reprezentacji Polski Agnieszka Białek i Aleksandra Jędrzejczyk. Tym samym liczba eksszczypiornistek AZS AWFiS w Łączpolu wzrosła do dziewięciu. Przypomnijmy, że wcześniej z Gdańska do Gdyni przeniosły się: Monika Stachowska, Anna Musiał, Karolina Szwed, Katarzyna Koniuszaniec, Patrycja Kulwińska i Patrycja Mikszto.

- Liczę, że zaprocentuje zarówno doświadczenie jak i młodość. Mam nadzieje, że naszymi atutami będą mocna bramka, rutynowane Stachowska i Andrzejewska, a także czyniące bardzo duże postępy Kulwińska, Szwed i Aleksandrowicz - ocenia trener Ciepliński.

Źródło: serwis trojmiasto.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane