Ekstraklasa Kobiet | 2009-08-28 11:10:06 | Nadesłał: Dominika Kosmala | Źrodlo: Serwis Głosu Koszalinskiego
Na pięciodniowym zgrupowaniu w Danii przebywały szczypiornistki AZS Politechniki Koszalińskiej.
– Pojechaliśmy tam na zaproszenie polskiego szkoleniowca, Antoniego Pareckiego, który w Danii pracuje już od osiemnastu lat. Jest tam trenerem bramkarek – mówi Waldemar Szafulski, trener AZS Politechniki Koszalińskiej.
Koszalinianki w tym czasie stoczyły trzy mecze kontrolne. W pierwszym uległy nieznacznie drużynie Silkeborg 28:29.
– Silkeborg to zespół, który dopiero co przegrał barażową rywalizację o prawo gry w duńskiej ekstraklasie. Zespół ten był jeszcze w wysokiej formie – ocenia przeciwniczki, trener Szafulski. Kolejnym rywalem akademiczek była drużyna Ringkoebing. Koszalinianki wygrały 30:29. W ostatnim test-meczu nasz zespół zmierzył się z ekipą Horsens. AZS doznał porażki 24:29.
– To środkowy zespół ekstraklasy, z którym już wcześniej zmierzyliśmy się podczas turnieju w Gdyni. Wówczas przegraliśmy ośmioma bramkami, a teraz po bardzo dobrym meczu ulegliśmy tylko pięcioma trafieniami – mówi Szafulski.
Koszaliński szkoleniowiec ma do dyspozycji kadrę liczącą dwanaście zawodniczek. Kontuzjowane są bowiem Dorota Czekaj, Joanna Chmiel i Katarzyna Cieśla.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.