Najnowsze newsy

Piłka Ręczna » Ekstraklasa Kobiet

Ekstraklasa Kobiet | 2009-08-18 20:18:33 | Nadesłał: Dominika Kosmala | Źrodlo: SPR Lublin

Ocena po sparingach

- Zobaczyłem wszystko, teraz czas na poukładanie tego w całość i wyciągnięcie wniosków. Jak już mówiłem wielokrotnie, taka ilość sparingów z różnymi przeciwnikami stało się dla mnie fantastyczną bazą poglądową- podsumował miniony okres przygotowawczy swojego zespołu trener SPR Lublin, Grzegorz Gościński.

Bardzo się cieszę, że udało się nam rozegrać tyle spotkań z różnymi przeciwnikami, prezentującymi odmienny styl gry i naprawdę zróżnicowany poziom. Od tej strony było to bardzo pożyteczne, ponieważ jak już wielokrotnie powtarzałem, chciałem poznać dokładnie zespół a zwłaszcza zawodniczki, które mniej na co dzień miały okazji do gry. Wiadomo, że jest grupa zawodniczek, które znam bardzo dobrze, jednakże, szukamy cały czas zmienniczki dla Sabiny Włodek, staramy się by Alina Wojtas i Agnieszka Tyda jak najszybciej wróciły do najwyższej dyspozycji. Dzięki temu będą mogły odciążyć Izabelę Puchacz, wspomóc ją w obronie, chcemy jak najszybciej zgrać z zespołem Alesie Mihdaliovą. Tak jak już mówiłem wiem doskonale co potrafią zawodniczki jak Włodek, Puchacz, Marzec, Majerek czy Repelewska, są mi one bardzo dobrze znane, wiem co sobą prezentują, co mogę od nich oczekiwać. Natomiast na sparingi pojechaliśmy większą grupą dziewczyn, mogły pograć i pokazać się te, które były mi mniej znane. Sporo zagrała Kasia Wojdat, pokazała się Ola Figiel i Ola Mielczewska. Możliwość gry na kole bądź na środku miała Edyta Malczewska, również Kamila Skrzyniarz pograła na środku.
Podczas tych meczy kontrolnych było kilka wariantów, które dziewczyny przećwiczyły. Zobaczyłem wszystko, teraz czas na poukładanie tego w całość i wyciągnięcie wniosków. Jak już mówiłem wielokrotnie, taka ilość sparingów z różnymi przeciwnikami stało się dla mnie fantastyczną bazą poglądową.
Najbliższe plany wyglądają trochę inaczej niż sobie założyliśmy, przesuwa się wyjazd do Niemiec - nie dojdą do skutku planowe sparingi z Borussią Dortmund. Według pierwotnych ustaleń nasz pobyt w Dortmundzie i wszystkie rzeczy z tym związane miały odbyć się na koszt gospodarzy, jednak po ostatnich rozmowach okazało się, że strona niemiecka zmieniła nieco warunki i za wszystko my musielibyśmy płacić, a to się nam nie kalkuluje. Zwłaszcza, że z obiecanych dwóch sparingów z Borussią do skutku miał dojść tylko jeden. O czwartej rano w czwartek wyjeżdżamy do Oldenburga, gdzie weźmiemy udział w międzynarodowym turnieju. Następnie wracamy do Lublina gdzie będziemy przygotowywać się na własnych obiektach do zbliżającej się ligi.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane