Sparingi | 2008-07-11 01:26:34 | Nadesłał: Daniel Koniński | Źrodlo: KP Legia Warszawa
Legia Warszawa zakończyłą udział w UHRENCUP wysoką porażką z FC Basel. Podopieczni Jana Urbana zostali rozgromieni przez mistrzów Szwajcarii aż 1:6. Bramki dla drużyny z Bazylei zdobyli po dwa Carlitos i Mustafi. Po jednym trafieniu zanotowali Stocker i Schrupf. Honorowego gola dla Legii z rzutu karnego zdobył Maciej Iwański.
Od początku meczu FC Basel zdobyło optyczną przewagę. Legioniści sprawiali wrażenie zmęczonych trudami okresu przygotwawczego. Podopieczni Jana Urbana byli wyraźnie wolniejsi od rywali. Pierwsza bramka była konsekwencją faulu Ariela Borysiuka. "Borys" zatrzymywał w nieprzepisowy sposób jednego z piłkarzy FC Basel 30 metrów od własnej bramki. Chwilę później na bezpośredni strzał z rzutu wolnego zdecydował się Valentin Stocker. Po jego uderzeniu piłka wpadła do legijnej bramki obok bezradnie interweniującego Jana Muchy. Stracony gol wyraźnie zdeprymował podopiecznych Jana Urbana, ponieważ po chwili mogło być już 2:0 dla Szwajcarów. Jednak w tej sytuacji znakomitą interwencją popisał się Słowak w bramce wicemistrzów Polski. W trakcie pierwszej połowy Legia stworzyła zaledwie kilka groźnych sytuacji. Najlepszą zmarnował Miro Radović. Serb otrzymał wspaniałe podanie od Sebastiana Szałachowskiego. Niestety po jego strzale piłka ugrzęzła ... na bocznej siatce bramki piłkarzy z Bazylei. Wraz z upływającym czasem przewaga mistrzów Szwajcarii stawała się coraz bardziej widoczna. Podopieczni Christiana Grossa udowodnili to strzelając gola na 2:0 tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę.
Druga połowa rozpoczęła się od ataków FC Basel. Na ich efekty nie trzeba było długo czekać. Derdiyok przy biernej postawie Dicksona Choto zagrał piłkę do Carlitosa, a Brazylijczyk najpierw położył na ziemi Jana Muchę, a później umieścił piłkę w siatce Legii. Dziesięć minut później Legia stworzyła pierwszą groźną sytuację w drugiej połowie. Radović przedarł się w pole karne i próbował dosrodkowywać. Jego zagranie ręką zatrzymał Gelabert i sędzia Nicole Petignat wskazała na "wapno. Rzut karny pewnie wykorzystał Maciek Iwański, ale radość legionistów trwała kilkanaście sekund. Zaraz po wznowieniu gry gola dla mistrzów Szwajcarii zdobył Schurpf. Od tej pory Legia przypominała przysłowiowe "dzieci we mgle". Warszawska drużyna zupełnie nie radziła sobie z doświadczonym rywalem, a ten chociaż wyraźnie spuścił z tonu i tak wbił nam jeszcze dwa gole. Ich autorem w 85 i 89 minucie był Mustafi.
Przez całe spotkanie to FC Basel dyktowało warunki gry. Tak wysoka porażka jest złym znakiem przed pierwszym meczem z FK Homel w eliminacjach o Puchar UEFA.
Ostatni raz sześć goli Legia straciła 1-go listopada 2001 roku w meczu o Puchar UEFA z Valencią.
FC Basel - Legia Warszawa 6:1 (2:0)
Valentin Stocker 15, Carlitos 44, 56, Pascal Schürpf 67, Orhan Mustafi 85, 89 - Maciej Iwański 66 (k)
FC Basel: 1. Franco Costanzo - 32. Reto Zanni, 28. Beg Ferati, 21. Francois Marque, 20. Behrang Safari - 30. Carlos Alberto Alves Garcia "Carlitos" (69', 29. Orhan Mustafi), 6. Marcos Augustin Gelabert (61', 26. Pascal Schürpf), 22. Ivan Ergić (46', 16. Fabian Frei), 7. Jürgen Gjasula (61', 24. Adilson Tavares Varela "Cabral"), 14. Valentin Stocker (46', 9. Marko Perović) - 31. Eren Derdiyok (69', 27. Sabri Boumelaha).
Legia Warszawa: 82. Ján Mucha - 25. Jakub Rzeźniczak, 26. Panče Ḱumbev, 4. Dickson Choto, 11. Tomasz Kiełbowicz - 32. Miroslav Radović, 8. Maciej Iwański (80', 28. Marcin Smoliński), 16. Ariel Borysiuk (80', 14. Aleksandar Vuković), 7. Piotr Giza (68', 6. Roger), 20. Sebastian Szałachowski (46', 24. Jakub Wawrzyniak) - 15. Mikel Arruabarrena Arambide (70', 22. Piotr Rocki).
Żółte kartki: Marque - Borysiuk.
Sędziowała: Nicole Petignat (Watt).
Widzów: 6700
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.