Reprezentacja | 2013-11-18 22:09:13 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: Bartek Błażejewski
19 listopada 2013 roku, reprezentacja Polski w piłce nożnej zmierzy się z Irlandią w meczu towarzyskim. Areną zmagań obu drużyn będzie stadion stadion Lecha Poznań przy ulicy Bułgarskiej. Spotkanie z Irlandczykami, będzie drugim meczem Polaków za kadencji Adama Nawałki. Przypomnijmy, że pierwszy sparing nasi piłkarze przegrali w piątek we Wrocławiu ze Słowacją 0:2.
Mimo, że 40 tysięcy kibiców na Dolnym Śląsku wygwizdało polskich piłkarzy, którzy po raz kolejny zawiedli, to bilety w Poznaniu sprzedają się jak świeże bułeczki. Prawdopodobnie stadion znowu wypełni się do ostatniego miejsca.
Zmiany w podstawowej jedenastce są nieuniknione. Szansę występu dostanie na pewno bramkarz Arsenalu Londyn, Wojciech Szczęsny. Z ławki rezerwowej mecz będzie oglądał Artur Boruc, ale akurat do niego, nie możemy mieć żadnych pretensji. Linia obrony, która w piątek zanotowała kompromitujący występ, zostanie całkowicie przemeblowana. Na prawej stronie wystąpi Piotr Celeban z rumuńskiego Vaslui, parę stoperów utworzą najprawdopodobniej Marcin Kowalczyk i Łukasz Szukała, a na lewej stronie obrony miejsce zajmie Tomasz Brzyski, który w meczu ze Słowacja, zagrał nieźle. Czy linia pomocy ulegnie jakimkolwiek zmianom? Trudno powiedzieć, o tym wie tylko Adam Nawałka. Być może ze składu wypadnie Waldemar Sobota a jego miejsce zajmie Adrian Mierzejewski. Jeżeli tak się stanie, to Polacy zagrają najprawdopodobniej 2 napastnikami. Partnerem Roberta Lewandowskiego w ataku będzie Łukasz Teodorczyk lub Marcin Robak. Trzeci z napastników Dawid Nowak, ma problemy ze ścięgnem Achillesa i jego występ stoi pod znakiem zapytania, w poniedziałek trenował indywidualnie.
Czy Polacy wreszcie zagrają na miarę swoich umiejętności i pokonają reprezentację Irlandii, która jest budowana praktycznie od podstaw, z nowym trenerem i nowymi zawodnikami? Miejmy, tylko nadzieję, że nie powtórzy się wynik z lutego bieżącego roku, kiedy w Dublinie, Irlandczycy pokonali nas zespół 2:0, po bramkach Clarka i Hoolahana.
Bartek Błażejewski
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.