Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Puchar Polski

Puchar Polski | 2012-03-20 22:12:37 | Nadesłał: Grzegorz Gawin | Źrodlo: inf. własna

Legia Warszawa - Gryf Wejherowo 1:1

Fot.: Dawid Ćmielewski

Gryf Wejherowo zremisował z Legią Warszawa 1:1 w rewanżowym meczu Pucharu Polski. Mimo tego sensacyjnego wyniku drużyna z północy odpadła z rozgrywek. W pierwszym meczu podopieczni Macieja Skorży wygrali 3:0. Gospodarze strzelili bramkę za sprawą Michała Żyro. Dla gości jedynie trafienie zaliczył Tomasz Kotwica.

O godzinie 20:30 Krzysztof Jakubik rozpoczął rewanżowe spotkanie pomiędzy Legią Warszawą a Gryfem Wejherowo w ramach 1/4 Pucharu Polski.

Legia Warszawa od początku przejęła inicjatywę i długo rozgrywała piłkę. Dominowały krótkie podania w środkowej części boiska.

W 13. minucie gospodarze stworzyli sobie pierwszą niezłą sytuację do zdobycia bramki. Janusz Gol popędził środkiem boiska, zagrał piłkę do Miroslava Radovicia, który po minięciu obrońcy uderzył na bramkę gości. Piłka leciała w krótki róg i Adam Duda nie miał problemów ze złapaniem futbolówki.

240 sekund później powinno być 1:0 dla "Wojskowych". Radović podał piłkę na lewe skrzydło do Tomasza Kiełbowicza, który popisał się dobrą wrzutką w pole karne. Bramkarz gości na raty wybił piłkę, do której dopadł Jakub Rzeźniczak i posłał piłkę w "szesnastkę" gości. Tam piłkę otrzymał Danijel Ljuboja, lecz przyjęcie było niedokładne i obrońca z Wejherowa mógł wybić piłkę.

Chwilę później wracający po kontuzji Radović oddał groźny strzał na bramkę gości, ale golkiper Gryfa sparował piłkę na rzut rożny.

Kolejne minuty były podobne do tych, które nastąpiły po pierwszym gwizdku sędziego. Klepanie piłki przez Legionistów, lecz bez korzyści w postaci groźnych sytuacji pod bramką gości. Zawodnicy Gryfa jedynie biegali za piłką rozgrywaną przez zawodników gospodarzy.

W 34. minucie przyjezdni z Wejherowa oddali pierwszy strzał. Był on jednak niecelny i Wojciech Skaba nie musiał interweniować.

180 sekund później Legia mogła wyjść na prowadzenie. Radović pod polem karnym gości podał piłkę do swojego rodaka, a on uderzył na bramkę Dudy, lecz futbolówka uderzyła w słupek.

5 minut przed końcem regulaminowego czasu gry Janusz Gol traci piłkę w środku pola na rzecz Michała Fidziukiewicza, który postanowił spróbować swoich sił w indywidualnej akcji. Popędził z piłką w stronę bramki gospodarzy i oddał celny strzał, który jednak bez problemów obronił Wojciech Skaba.

Do przerwy żadna z drużyn nie stworzyła sobie sytuacji do strzelenia bramki i oba zespoły zeszły do szatni z bezbramkowym remisem.

W przerwie meczu Maciej Skorża zdecydował się dokonać zmiany. Danijela Ljuboję zastąpił Michał Żyro, który w pierwszym meczu obu drużyn zdobył dwie bramki.
Grzegorz Niciński również dokonał jednej roszady. Łukasz Pietroń zmienił Grzegorza Gicewicza.

Pierwsze minuty drugiej odsłony były wręcz identyczne do tych z pierwszych 45-minut. Legia rozgrywała piłkę, długo przy niej się utrzymywała, lecz bez żadnych rezultatów jeżeli chodzi o klarnowne sytuacje, po których gospodarze mogliby otworzyć wynik.

58. minuta przyniosła kolejną zmianę w ekipie gości. Mateusz Toporkiewicz zakończył występ w dzisiejszym spotkaniu. Na murawie zameldował się Łukasz Krzemiński.

W 64. minucie wszyscy przy Łazienkowskiej byli świadkami sensacji! Gryf Wejherowo zdobywa bramkę. Pietroń wrzucił piłkę w polu karnym, zawodnik gości próbował oddać strzał, lecz piłkę zablokowali obrońcy Legii. Futbolówka poleciała pod nogi Tomasza Kotwicy, który strzałem w długi róg pokonał Wojciecha Skabę.

Tuż po tej bramce Maciej Skorża dokonał zmiany. Janusza Gola zmienił Rafał Wolski. Młody zawodnik miał dodać polotu w grze warszawskiej Legii.

Pięć minut później Gryf mógł podwyższyć prowadzenie. Prostopadłą piłkę otrzymał Michał Fidziukiewicz, lecz przegrał pojedynek sam na sam z Wojciechem Skabą.

W 70. miniucie rzut wolny dla Legii po faulu na Michale Żyro. Do piłki podchodzi Tomasz Kiełbowicz, uderza na bramkę gości, lecz Adam Duda popisał się dobrą interwencja i zapobiegł utracie bramki przez Gryf.

120 sekund później Legia mogła wyrównać. Piłkę w pole karne posłał Rafał Wolski, w "szesnastce" wytworzyło się spore zamieszanie, z którego zwycięsko wyszedł Nacho Novo. Hiszpan oddał strzał na bramkę Dudy, lecz golkiper gości pewnie złapał piłkę.

Chwilę później "Wojskowi" powinni odrobić straty. Nacho Novo dostał fantastyczne podanie, po którym minął bramkarza gości, lecz z bardzo ostrego kąta nie trafił do prawie pustej bramki. Tuż po tym zagraniu nowy nabytek Legii opuścił boisko. Zmienił go Jakub Wawrzyniak.

W 79. minucie Michał Żyro przeprowadził niezłą, lecz nieskuteczną akcję. Minął dwóch rywali i oddał strzał z około 20. metrów. Piłka nie leciała jednak w światło bramki i goście mogli odetchnąć z ulgą.

Legia powinna remisować w 86. minucie. Radović popędził prawym skrzydłem, "położył" obrońcę Gryfa i dograł po ziemi w pole karne. 4 metry od bramki znalazł się Rafał Wolski, który uderzył z pierwszej piłki, lecz jego strzał był niecelny.

Po tej akcji trener gości zdecydował się wykorzystać limit swoich zmian. Z boiska zszedł strzelec bramki, Tomasz Kotwica. Na murawie pojawił się Robert Szudrowicz.

Krzysztof Jakubik doliczył 3 minuty do regulaminowego czasu gry. W tym okresie Legia po raz kolejny stworzyła sobie akcję do strzelenia bramki. Dośrodkowanie w pole karne, Ismael Blanco uderzył piłkę głową, lecz Adam Duda po raz kolejny popisał się świetną interwencją.

Chwilę później jednak Legia dopięła swego. Piłkę w polu karnym dostał Michał Żyro, zdecydował się oddać strzał. Piłka po drodze odbiła się od obrońcy przyjezdnych i wpadła do siatki.

Do końca spotkania nic się już nie wydarzyło i mecz zakończył się wynikiem 1:1. Legia Warszawa awansowała do półfinału Pucharu Polski.

Legia Warszawa - Gryf Wejherowo 1-1
0:1 Tomasz Ktowica 64'
1:1 Michał Żyro 90+2'


Legia Warszawa : Skaba - Rzeźniczak, Choto, Żewłakow, Kiełbowicz - Gol (Wolski 65'), Vrdoljak, Radović, Novo (Wawrzyniak 76') - Ljuboja (Żyro 46'), Blanco

Gryf Wejherowo : Duda - Kostuch, Kochanek, Oleszczuk, Kołc - Kotwica, Szymański, Fidziukiewicz, Feliksiak - Gicewicz (Pietroń 46'), Toporkiewicz (Krzemiński 58')

Kartki:

Arbiter: Krzysztof Jakubik

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane