Puchar Polski | 2009-03-18 23:00:49 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: ASInfo
W pierwszym ćwierćfinałowym spotkaniu Remes Pucharu Polski Cracovia uległa 0:1 warszawskiej Polonii. Bramkę dającą "Czarnym Koszulom"minimalną zaliczkę przed rewanżem zdobył z rzutu wolnego Jarosław Lato. - Daliśmy rywalom prezent w postaci bramki - ocenił po spotkaniu opiekun "Pasów", Artur Płatek.
- Nie jestem zadowolony z wyniku - przyznał trener. - Przed rewanżem wiemy, że porażkę 0:1 trudno się odrabia. W dodatku nie oddaje on tego co działo się na boisku. W pierwszej połowie byliśmy lepsi od Polonii, a w drugiej nie byliśmy gorsi. Więcej na tym kiepskim boisku nie dało się zrobić. Jest podobne do tego jakie mamy w Krakowie. Jak pogoda nie jest najlepsza to gra się bardzo ciężko - skomentował przebieg gry.
Bramka dla gospodarzy padła w dziwnych okolicznościach - piłkę z rzutu wolnego zagrał w pole karne Jarosław Lato, a tam żaden piłkarz Cracovii nie próbował interweniować. - Szkoda, że znowu daliśmy rywalom prezent w postaci bramki. Niby już marzec, a my wciąż rozdajemy świąteczne prezenty - spuentował Płatek.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.