Najnowsze newsy

Piłka Nożna

Piłka Nożna | 2017-06-24 21:03:37 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: KKSLECH.com

Pięć dni dzieli Lecha do inauguracji nowego sezonu

Już tylko 5 dni dzieli Lecha Poznań od inauguracji nowego sezonu 2017/2018. Ekipa Kolejorza po miesiącu od ostatniego oficjalnego meczu na Inea Stadionie wróci na Bułgarską, gdzie na dzień dobry musi wygrać i to najlepiej jak najwyżej, by 5 lipca udać się samolotem na rewanż do Macedonii bez większej presji.

Za Lechem Poznań jest już pierwszy tydzień letnich przygotowań do nowego sezonu. Trener Nenad Bjelica miał podczas niego miał dość spory komfort pracy, a to za sprawą zarządu, który bardzo szybko uporał się z transferami. Szanse pokazania się od poniedziałku do soboty mieli nawet Jakub Serafin, Dariusz Formella i Szymon Drewniak, którzy nie zostali jednak zgłoszeni do rozgrywek, bowiem są szykowani do kolejnego wypożyczenia. Z nowych piłkarzy cały tydzień na pełnych obrotach przepracował Emir Dilaver oraz Mario Situm.

Niestety trenować nie mógł Deniss Rakels, bowiem jego papiery nie dotarły z Anglii, a Vernon de Marco był stopniowo wprowadzany w trening. Nie zagrał w piątkowym sparingu ze względu na lekki uraz. Ostatnie zajęcia Kolejorza opuścił też Niklas Barkroth, którego transfer przebiegł dość szybko, ale który musiał jeszcze na chwilę wrócić do Szwecji, by załatwić wszelkie formalnością związane z przeprowadzką do Polski.

Czas będzie działał na korzyść wszystkich nowych zawodników, którzy początkowo mogą nie grać zbyt wiele. Powoli do pełnych zajęć są wprowadzani Maciej Gajos i Łukasz Trałka. Obaj pomocnicy podczas zgrupowania ćwiczyli głównie indywidualnie pomału wracając do formy po kontuzjach, które odnieśli jeszcze w poprzednim sezonie. Wczoraj w sparingu poza de Marco, Barkrothem, Trałką, Gajosem i Rakelsem nie wystąpili jeszcze Szymon Pawłowski oraz Marcin Robak.

Temu drugiemu klub pozwoli odejść jeśli tylko porozumie się z jego następcą. Może nim być Christian Gytkjaer, który obejrzał piątkowy mecz z Hapoelem z trybun Inea Stadionu. Duńczyk mimo wielu ofert m.in. z Anglii czy z Belgii przyleciał do Polski, by zapoznać się z klubem. Lech Poznań chętnie podpisze z nim kontrakt. Przedstawił 27-latkowi ofertę i czeka teraz na jego odpowiedź. Sam przylot byłego króla strzelców ligi norweskiej do Polski znacznie zwiększa jednak prawdopodobieństwo transferu.

Po wolnej niedzieli „niebiesko-biali” wrócą do treningów w poniedziałek. Poza przyszłością Marcina Robaka wkrótce wyjaśni się, gdzie będą grali Dariusz Formella, Jakub Serafin i Szymon Drewniak. Nie jest jeszcze jasna przyszłość Pawła Tomczyka oraz Tymoteusza Puchacza, których Lech Poznań w razie braku awansu rezerw do II-ligi chce wypożyczyć. Na dniach do treningów z pierwszym zespołem przystąpią z kolei Jakub Moder i Dawid Kurminowski.

Z różnych względów skład, który wyszedł na piątkowy mecz z Hapoelem Beer-Sheva może powtórzyć się w najbliższy czwartek. Wszyscy ci zawodnicy są bowiem w najwyższej formie fizycznej i nie zmagali się w ostatnich dniach z żadnymi urazami. Wczoraj funkcję kapitana Kolejorza dość niespodziewanie pełnił Abdul Aziz Tetteh. Do czwartkowej potyczki z FK Pelister w Lidze Europy zespół odbędzie jeszcze tylko 3 jednostki treningowe

Skład Lecha Poznań na wczorajszy sparing z Hapoelem Beer-Sheva:

Putnocky (46.Burić) – Gumny (80.Wasielewski), Dilaver, L.Nielsen, Kostevych – Tetteh, Majewski (67.Radut) – Makuszewski, Jevtić (80.Serafin), Situm (77.Formella) – Nielsen (77.Jóźwiak)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane