Najnowsze newsy

Piłka Nożna » MŚ 2014

MŚ 2014 | 2014-07-15 16:35:15 | Nadesłał: Bartosz Błażejewski | Źrodlo: inf.własna

Alfabet Mistrzostw Świata

fot. Mateusz Czarnecki

Mistrzostwa Świata 2014 w Brazylii dobiegły końca. Pełne emocji, wzruszeń, ale również kontrowersji. W związku z tym przygotowaliśmy alfabet mundialu, który podsumowuje ten wspaniały turniej.

A jak Aranguiz. Defensywny pomocnik Chile był jednym z najlepszych pomocników na tym Mundialu. Co prawda, wielu fachowców nie wspomniało o nim, ale jako gracz od tzw. „czarnej roboty” zagrał wybitny turniej. To on był bohaterem meczu z Hiszpanią w fazie grupowej, strzelając bramkę i zaliczając asystę, a także był jednym z njalepszych piłkarzy na boisku w spotkaniu z Brazylią w 1/8 finału

B jak bramki. Mistrzostwa świata w Brazylii były rekordowe, m.in. został wyrównany rekord strzelonych bramek z Mudnialu z 1998 roku. W 64 meczach kibice zobaczyli aż 171 bramek.

C jak Chile. Zespół z Ameryki Południowej był jednym z objawieniem tego turnieju. Co prawda odpadli w 1/8 finału, ale swoją postawą na boisku, zyskali serca wielu kibiców. Oprócz wcześniej wymienionego Aranguiza, świetny turniej rozegrali Alexis Sanchez i Claudio Bravo.

D jak Depay. Dzięki takim imprezom, możemy podziwiać bardzo młodych i utalentowanych piłkarzy. Jednym z nich był 20 letni pomocnik z Psv Eindhoven, Memphis Depay. Holenderski piłkarz pojawił się na boisku w drugiej połowie w starciu z Australią i został bohaterem spotkania. Najpierw zaliczył asystę przy bramce Van Persiego, a następnie sam zdobył zwycięskiego gola. W następnych meczach już tak nie błyszczał, ale z pewnościa będzie on ważnym punktem w przyszłości w ekipie Oranje.

E jak Ezequiel Garay. Środkowy obrońca Argentyny nie dość, że był jednym z najlepszych stoperów na Mundialu, to jeszcze miał na swoim koncie najwięcej minut rozegranych na tym turnieju. Obok innych 3 zawodników, spędził na murawie aż 751 minut.

F jak Faryd Mondragón. 24 czerwca 2014 roku Mondragon zmienił na bramce innego goalkeepera Kolumbii, Ospinę w spotkaniu z Japonią i tym samym stał się najstarszym zawodnikiem, który zagrał na mistrzostwach świata. Miał skończone 43 lata.

G jak Ghoochannejhad. Z tym nazwiskiem bardzo wielu komentatorów miało problemy. Reza Ghoochannejhad na dodatek był najlepszym piłkarzem Iranu, imponował zaangażowaniem oraz był obok Fellainiego, najczęściej faulowanym piłkarzem na Mistrzostwach.

H jak hattrick. Na MŚ w Brazylii oczywiście nie mogło zabraknąć hattricków, czyli 3 bramek strzelonych w jednym meczu przez jednego zawodnika. Takiej rzeczy dokonał Thomas Muller z reprezentacji Niemiec, który strzelił 3 bramki Portugalii, a także Xherdan Shaqiri ze Szwajcarii, który trzykrotnie pokonał bramkarza Hondurasu.

I jak Incredible, czyli niesamowity! Taki był właśnie cały Mundial. Świetna atmosfera na stadionach brazylijskich, wspaniała postawa piłkarzy na boisku. Czegoś można jeszcze oczekiwac? Szkoda tylko, że MŚ dobiegły końca, ale już niedługo ruszają piłkarskie ligi, elitarne rozgrywki w Lidze Mistrzów, na pewno piłki nożnej nie zabraknie.

J jak James Rodriguez. Pomocnik Monaco był objawieniem tego turnieju. Na Mistrzostwach Świata strzelił 6 bramek, w tym tą uznaną za najpięknięjszą w całym turnieju w spotkaniu z Urugwajem. Prawdopodobnie już za kilka dni, James podpisze kontrakt z Realem Madryt, a cena transferu wyniesie około 75 mln euro.

K jak Kostaryka. Nie mogło również zabraknąć największej niespodzianki na MŚ. Reprezentacja Kostaryki skazywana na porażkę na samym początku turnieju, zagrała niesamowity turniej i doszła aż do ćwierćfinału! Bohaterem kraju z Ameryki Środkowej został bramkarz Levante, Keylor Navas, który został uznany przez Fifa jako jeden z trzech najlepszych bramkarzy na Mundialu. Kostaryka w fazie grupowej pokonała Włochów, Urugwaj i zremisowała z Anglikami. W spotkaniu 1/8 finału pokonali po rzutach karnych walczącą do ostatniej sekudny, Grecję.

L jak La Roja. Była największa niespodzianka, to czas na największe rozczarowanie. Hiszpanie, co prawda na początku turnieju nie byli stawiani w roli faworyta turnieju, ale odpadnięcia w fazie grupowej obrońców tytułu nikt się nie spodziewał. La Roja zagrała bardzo słabo, a porażka z Holandią aż 5:1, to największa klęska Hiszpanów od lat. Po Mistrzostwach z kadrą pożegnał się Xabi Alonso.

M jak Mistrz. Piłka tym razem była sprawiedliwa i wygrała drużyna, która od początku Mundialu grała najlepiej. Niemcy w pierwszym spotkaniu upokorzyli Portugalię, potem przyszedł cięzki mecz z waleczną Ghaną, a na sam koniec fazy grupowej skromne zwycięstwo z USA. W 1/8 finału Niemcy rozegrali najgorszy mecz, ale głównie dzięki najlepszemu bramkarzowi turnieju, Manuelowi Nuerowi wygrali po dorgywce z waleczną drużyna z Afryki. W ćwierćfinale podopieczni Loewa mimo że wygrali 1:0 z Francją, to w pełni kontrolowali wydarzenia na boisku. Półfinał mistrzostw świata zostanie zapamiętany na długie, długie lata jako klęską Brazylijczyków. Niemcy pokazali wspaniałą grę i rozgromili gospodarzy turnieju 7:1. W finale z Argentyną, bohaterem został Mario Gotze, który strzelił jedyną bramkę w 64 meczu turnieju

N jak Nishimura. Japoński arbiter zostanie zapamiętany przez wielu kibiców, a szczegolnie tych, którzy kibicowali Chorwacji. W meczu otwarcia, Nishimura wskazał na wapno za rzekomy faul Lovrena na Fredzie. Jak się później okazało o żadnym rzucie karnym nie było mowy, a Chorwacja przez tą decyzję została pokrzywdzona.

O jak Ochoa. Nie sposób nie wspomnieć o wybitnym bramkarzu z Meksyku. Ochoa zachwycił cały piłkarski świat. W meczu z Brazylią obronił dwa świetne uderzenia z głowki Neymara i Thiago Silvy. Oprócz tego był bardzo pewny w swych interwencjach i gdyby Meksykanie pechowo nie odpadli w 1/8 finału z Holandią, być może rywalizowałby z Nauerem o tytuł najlepszego bramkarza turnieju.

P jak prąd. Podczas Mundialu ta ciekawostka zaskoczyła mnie najbardziej. Gdy swoje mecze rozgrywała ekipa Ghany, w całym afrykańskim kraju zamykano na 2 godziny fabryki, żeby wszyscy mogli podziwiać swoich piłkarzy. Co więcej, władze przeznaczyły sporą ilość pieniędzy na pozyskanie prądu od Konga! Po co? Ponieważ w kraju ze stolicą w Akrze, często nie ma prądu i istniało niebezpieczeństwo, że ludzie nie obejrzą meczów Ghany w fazie grupowej

R jak Rosja. Najdziwniejsza reprezentacja na Mundialu? Chyba tak. Sborna zatrudniła za gigantyczne pieniądze Fabio Capello, żeby poprowadził zespół chociaż do ćwierćfinału Mistrzostw, a okazało się, że największy kraj na świecie nawet nie wyszedł z bardzo prostej grupy! W meczu o awans do 1/8 finału, Rosjanie tylko zremisowali z Algierią 1:1 i pożegnali się z turniejem. Fabio Capello na dodatek nie stawiał na najlepszego piłkarza Rosji, Alana Dzagojewa.

S jak sofa. Niemieccy kibice zaskoczyli po raz kolejny. Tym razem każdy kibic mógł przynieść na stadion sofę i oglądać z niej spotkania na Mundialu! Taka forma bardzo spodobała się kibicom, którzy bardzo chętnie w taki sposób, spędzali swój wolny czas

T jak transfery. Prawie zawsze po zakończeniu Mistrzostw dochodzi do największych transferów. Tym razem chyba będzie podobnie. Już w czasie MŚ do Chelsea przyszedł Diego Costa i Fabregas, a do Liverpoolu Adam Lalana. Jak wyżej napisałem prawdopodobnie za kilka dni kontrakt z Królewskimi podpisze James Rodriguez oraz Toni Kroos, który odejdzie z Bayernu Monachium. Nie próżnują także inne kluby. Arsenal Londyn sprowadził z Barcy Alexisa Sancheza, a z kolei klub z Katalonii chyba dokonał najlepszego na razie transferu. Do ekipy z Hiszpanii przyszedł Luis Suarez za blisko 80 mln euro.

U jak upał. Spotaknia w Brazylii toczyły się w ekstremalnych warunkach. Upały, upały i jeszcze raz upały, to głównie doskwierało piłkarzom. Szczególnie gdy mecze rozgrywanę były o godzinie 13 czasu brazylijskiego. Właśnie wtedy ogromne problemy z przygotowaniem fizycznym miały m.in. Belgowie, Holendrzy czy Francuzi.

W jak walka. Na MŚ 2014 walka, zaanagażowanie były prawie zawsze obecne. Nawet zespoły skazywane od razu na porażkę, dawały z siebie wszystko i starały pokazać się z jak najlepszej strony.

Y jak Yepes. 38 latek na środku obrony spisał się wyśmienicie. To głównie dzięki niemu, reprezentacja Kolumbii straciła mało goli na Mundialu. Był prawdziwym liderem linii obrony i prawdopodobnie był to dla niego ostatni taki turniej. Chociaż kto wie, może w wieku 42 lat pojedzie jeszcze do Rosji na Mistrzostwa.

Z jak ząb. I oczywiście nie mogło zabraknąć tej kwestii. Luis Suarez po raz kolejny ugryzł. Tym razem wbił swoje zęby w ramię Chieliniego. Tej absurdalnej rzeczy dokonał już po raz 3 w swojej piłkarskiej karierze i przez to, został ukarany karą 4 miesięcy bez gry w klubie!

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane