MŚ 2010 | 2009-06-07 10:40:37 | Nadesłał: Agnieszka Gambusz | Źrodlo: PAP
Holandia jako pierwsza drużyna z Europy zapewniła sobie awans do przyszłorocznych piłkarskich mistrzostw świata w RPA. Ze strefy azjatyckiej dokonały tego w sobotę Japonia, Korea Płd. i Australia.
Holendrom do awansu potrzebne było zwycięstwo nad Islandią i bardzo szybko, bo już po kwadransie prowadzili po strzałach Nigela de Jonga i Marka Van Bommela 2:0. Honorowe trafienia Kristjana Orna Sigurdssona w końcówce nie zaszkodziło im.
- Możemy być z siebie dumni. Sześć meczów i 18 punktów. Więcej nie można. W pełni zasłużyliśmy, by już teraz cieszyć się z awansu - powiedział kapitan "Pomarańczowych" Giovanni van Bronckhorst, a Rafael van der Vaart dodał: - Myślę, że potrafimy grać ładną piłkę i kibice mają radość patrząc na nasze występy.
Z kompletu punktów w eliminacjach, ale jeszcze nie z awansu, mogą się cieszyć Anglicy, którzy w sobotę wygrali z Kazachami 4:0 i prowadzą w tabeli grupy 6., z wyraźną przewagą nad rywalami. Szóstą bramkę w obecnych kwalifikacjach zdobył w Ałmatach Wayne Rooney.
- Zrobiliśmy ważny krok w kierunku RPA. Myślę, że jeszcze jedno zwycięstwo nam wystarczy do awansu. Dziś nie było łatwo, bo rywal głównie się bronił, a sprzyjało temu bardzo nierówne boisko - podkreślił po meczu włoski trener Anglików Fabio Capello.
W innym ważnym dla układu tabeli meczu grupy 6. Chorwacja zremisowała z Ukrainą 2:2.
Blisko awansu są również Słowacy, którzy pewnie pokonali najsłabszy zespół grupy 3. - San Marino - 7:0 i objęli prowadzenie w tabeli. Nad drugą w tabeli Irlandią Północną mają dwa punkty przewagi, ale Wyspiarze rozegrali jeden mecz więcej. Trzeci w tabeli Polacy tracą do liderów już pięć punktów.
13 lat na prestiżowe zwycięstwo nad Szwedami czekali Duńczycy. Dokonali tego w Sztokholmie, a jedynego gola uzyskał Thomas Kahlenberg. Szanse "Trzech Koron" na awans do mundialu stopniały do minimum. Mecz mógł się potoczyć inaczej, gdyby w 12. minucie Kim Kallstroem wykorzystał rzut karny, jednak jego strzał z 11 metrów obronił bramkarz gości Thomas Soerensen.
- Piękny mecz, wspaniała walka, cudowny wieczór. Cieszmy się, bo w pełni na to zasłużyliśmy - powiedział po meczu trener prowadzącej w tabeli Danii Morten Olsen.
W innym meczu grupy 1. Albania przegrała z Portugalią 1:2. Gola na wagę trzech punktów zdobył dla gości Bruno Alves w trzeciej minucie doliczonego przez sędziego czasu gry.
Ważne trzy punkty w walce o wyjazd do RPA zdobyła Serbia, która dzięki trafieniu Nenada Milijasa z rzutu karnego wygrała w Belgradzie z Austrią 1:0.
Od zwycięstwa pracę z reprezentacją Rumunii rozpoczął Razvan Lucescu, a jego podopieczni wygrali na Litwie 1:0.
Blisko sensacji było w spotkaniu grupy 4. w Helsinkach, ale ostatecznie Finlandia wygrała z Liechtensteinem 2:1.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.