ME 2012 | 2012-06-08 13:12:43 | Nadesłał: Mateusz Czarnecki | Źrodlo: inf. własna
W piątek o godzinie 18 na Stadionie Narodowym w Warszawie w meczu otwarcia Mistrzostw Europy 2012 zmierzą się reprezentacje Polski i Grecji. Cała Polska czekała na tą chwilę od 18 kwietnia 2007 roku kiedy Michael Platini ogłosił, że Euro 2012 zorganizuje nasz kraj wspólnie z Ukrainą.
Dla Franciszka Smudy będzie to dopiero pierwszy ważny mecz o stawkę w roli trenera reprezentacji Polski! Do tej pory Smuda prowadził naszą kadrę wyłącznie w meczach towarzyskich, przez to, że jako gospodarze Mistrzostw nasza reprezentacja nie musiała brać udziału w kwalifikacjach do tego turnieju.
Nasi dzisiejszy przeciwnicy Grecy swoją grupę kwalifikacyjną wygrali bez żadnej porażki strzelając 14 bramek, a tracąc tylko 5. W grupie Grecy uporali się z Chorwacją, która dzięki barażom również zagra na turnieju, z Izraelem, Łotwą, Gruzją i Maltą. Grupa jak widać nie była wymagająca dla Greków, ale jednak były to mecze o stawkę.
Podopieczni Franciszka Smudy przez ten czas rozgrywali wyłącznie mecze towarzyskie m.in. z Włochami, Niemcami czy Portugalią. Na ostatnim zgrupowaniu na miesiąc przed mistrzostwami Polska rozegrła trzy mecze sparingowe, wygrywając w każdym z nich. Najpierw po bramce Sobiecha 1:0 z Łotwą, później po główce Perquisa 1:0 ze Słowacją, a na koniec rozbiliśmy u siebie 4:0 Andorę. Na uwagę zasługuje fakt, że biało-czerwoni łącznie w pięciu ostatnich meczach nie stracili żadnej bramki.
Grecja w sowich meczach sparingowych przed Euro zremisowała 1:1 ze Słowenią i skromnie pokonała 1:0 Armenię.
W kadrze Gracji znaleźli się piłkarze, którzy w 2004 roku zdobyli złoty medal na Mistrzostwach Europy w Portugalii. Giorgos Karagounis, Kostas Katsouranis, Kostas Chalkias nadal są podstawowymi zawodnikami greckiej reprezentacji, poza tym óśmiu piłkarzy z obecnej kadry, brało także udział w mistrzostwach Europy przed czterema laty.
W polskiej kadrze Euro 2008 w Austrii i Szwajcarii pamięta piątka graczy: Jakub Wawrzyniak, Marcin Wasilewski, Dariusz Dudka, Łukasz Piszczek i Rafał Murawski.
W naszym obozie przed meczem z Grecją nikt nie narzeka na kontuzje wszyscy są w 100% przygotowani na mecz swojego życia. Natomiast w obozie Greków z kontuzjami zmagali się ostatnio Vassilis Torossidis i Sotiris Ninis. Obaj nie wystąpili w ostatnim sparingowym spotkaniu z Armenią, ale będą do dyspozycji trenera Fernando Santosa na mecz z Polską.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.