Pozostałe ligi | 2015-07-23 03:30:29 | Nadesłał: Patryk Segda | Źrodlo: inf.własna
W meczu ćwierćfinałowym Pucharu Stanów Zjednoczonych drużyna Chicago Fire pokonała beniaminka tegorocznych rozgrywek MLS, czyli Orlando City.
Pierwsza połowa została zdominowana pod względem ilości strzałów przez drużynę gospodarzy, ale do goście posiadaj piłkę przez więcej czasu. Piłkarze z Chicago rozpoczęli od mocnego uderzenia, Nyarko wyprowadził swą drużynę na prowadzenia już w trzeciej minucie po asyście Busch'a.
W drugiej części spektaklu gospodarze wyrównali siły w posiadaniu piłki i wciąż oddawali dużą ilość strzałów. Larin dał nadzieję swojej drużynie i kibicom po golu wyrównującym w 56 minucie starcia, a pomógł mu w tym Avila. Kiedy wszystko wskazywało na dogrywkę bramkę na 2:1 strzelił Igboananike, a po trzech minutach poprawił wynik i na tablicy widniało już 3:1.
W następnej rundzie Chicago Fire zmierzy się z drużyną z Filadelfii, a w drugim meczu półfinałowym ujrzymy starcie Sporting Kansas City i Realu Salt Lake.
Strzelcy:
Nyarko 3', Igboananike 87' 90' - Larin 56'
Składy:
Chicago Fire:
Busch, Polster, Gehrig, Adailton, Jones, Nyarko (59' Accam), Watson, Cocis, Shipp, Maloney (66' (Igboananike), Johnson (90' Stephens)
Orlando City:
Hall, Ramos, Hines, St.Ledger, Boden, Higuita, Ceren, Avila (89' Mwanga), Kaka, Ribeiro (83' Carrasco), Larin
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.