Pozostałe ligi | 2012-03-11 22:53:17 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna
W najciekawiej zapowiadającym się meczu tej kolejki w Ligie 1 Olympique Lyon pokonał na swoim stadionie mistrza kraju Lille OSC 2:1. Potknięcie tych ostatnich wykorzystali gracze AS Saint-Étienne, którzy po zwycięstwie zbliżyli się do trzeciej lokaty na jeden punkt. W dosyć szczęśliwych okolicznościach swoje spotkanie wygrał lider, PSG, strzelając zwycięskiego gola w doliczonym czasie gry. Trwa regres formy Marsylii, która przegrała już czwarty mecz z rzędu.
Przygotowująca się do rewanżowego meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów, Marsylia rozegrała swoje spotkanie już w piątek. Niestety dla podopiecznych Didiera Deschapsa mecz z Ajaccio zakończył się porażką. Korsykanie zdobyli jedyną bramkę spotkania w 89. minucie po uderzeniu Benjamina Andre. Dla OM to już czwarta z rzędu porażka do zera w lidze. W ogóle ostatni raz smak zwycięstwa marsylczycy poczuli po pierwszym starciu z Interem Mediolan. Olimpijczycy jadą więc do Mediolanu w podobnych nastrojach jak ich rywale z Interu przed trzema tygodniami do Marsylii.
Bardzo szybko z kacem spowodowanym odpadnięciem z Champions League poradzili sobie natomiast gracze Lyonu przy okazji odnosząc dopiero swoje drugie ligowe zwycięstwo w tym roku. Dzięki bramkom Alexandre Lacazettea z dwunastej minuty głową oraz Lisandro Lopeza z 38. prowadzili oni już z mistrzami Francji 2:0. Goście co prawda zdobyli tuż przed przerwą bramkę kontaktową, której autorem był Aurelien Chedjou, ale to było wszystko na co sobotniego wieczora było ich stać. Zawodnicy Lyonu pamiętając okoliczności w jakich przed dwoma tygodniami stracili zwycięstwo na Paryżem tym razem zagrali bardzo uważnie w obronie do końca spotkania wystrzegając się poważniejszych błędów. Ireneusz Jeleń (Lille) nie znalazł się w kadrze na ten mecz. Dzięki zwycięstwu Les Gones tracą do trzeciej lokaty cztery punkty.
W lepszej sytuacji jest jednak AS Saint-Étienne. Zieloni pokonali w tej kolejce na wyjeździe Valenciennes 2:1 i do podium mają stratę już tylko jednego oczka. Co warte podkreślenia podopieczni Christophera Galtiera od 69. minuty przegrywali 0:1, ale w przeciągu czterech minut potrafili obrócić losy meczu o 180 stopni. Najpierw do wyrównania doprowadził Pierre Aubameyang w 73. minucie. Dla byłego gracza Monaco była to już jedenasta bramka w tym sezonie. Trzy minuty później zwycięstwo Saint-Étienne zapewnił Bakary Sako. Drużyna ze stadionu Geoffroy'a Guicharda w tym roku odniosła już pięć zwycięstw w Ligue 1 przy jednym remisie i dwóch porażkach.
Bardzo dużo problemów z pokonaniem Djion mieli zawodnicy Paris Saint-Germain. Ostatecznie jednak trzy punkty pojechały do stolicy Francji. Zanim zaczęły w tym pojedynku padać bramki mieliśmy czerwoną kartkę dla gracza PSG, Mohameda Sissoko, w 41. minucie. Mimo gry w osłabieniu to podopieczni Carlo Ancelottiego wyszli na prowadzenie w 49. minucie po bramce autorstwa Siaka Tiéné. Olbrzymią pracę przy tym golu wykonał jednak Guillaume Hoarau, który wyłożył piłkę swojemu koledze jak na tacy. Hoarau po powrocie do składu paryżan rozegrał kolejny dobry mecz i wyraźnie daje sygnał selekcjonerowi reprezentacji Francji, że jest gotów pojechać na Euro 2012. W 75. minucie ambitnie grający gospodarze zdołali doprowadzić do remisu, a to za sprawą Stevena Paulle, który uderzeniem głową pokonał Salvatore Sirigu. Ostatnie słowo w tym pojedynku należało jednak do kandydata na mistrza kraju. Wprowadzony w 79. minucie za Horau, Kevin Gameiro wykorzystał wzorowy kontratak swojego zespołu. W 91. minucie gracze Dijon wykonywali rzut rożny jednak wybitą z pola karnego piłkę przejął Jérémy Menez, który dograł piłkę już w polu karnym Dijon do Gameiro, a jemu pozostało zdobyć bramkę.
Kroku piłkarzom ze stolicy dotrzymują gracze Montpellier, którzy w ostatnim meczu kolejki pokonali przed własną publicznością Caen 3:0. Wynik strzałem z rzutu karnego ustalił w 90. minucie Olivier Giroud dla którego była to siedemnasta bramka w tych rozgrywkach.
Kolejny cały mecz w barwach Bordeaux rozegrał Ludovic Obraniak. Jego zespół po dwóch porażkach z rzędu znów zwyciężył tym razem w Breście 2:0. Bramki dla Żyrondystów zdobyli Yoan Gouffran i Jaroslav Plašil. Bordeaux traci do strefy gwarantującej udział w Lidze Europy pięć punktów. Zgoła inna jest sytuacja Auxerre Dariusza Dudki. Klub Polaka wciąż znajduje się w strefie spadkowej, a w niedzielę zremisował z Rennes na wyjeździe 1:1. Dudka rozegrał oczywiście cały mecz. Damien Perquis (Sochaux) leczy zaś kontuzję złamanej ręki i w tym sezonie ligowym już nie zagra. Jego koledzy zwyciężyli na wyjeździe Évian Thonon Gaillard 3:2, ale ciągle zajmują ostatnią pozycję w tabeli z trzema punktami straty (tak samo jak Auxerre) do miejsca gwarantującego utrzymanie.
Nasz jedynak w Ligue 2, Grzegorz Krychowiak (Nantes) rozegrał cały mecz z FC Istres na wyjeździe. Polak w 58. minucie ukarany został żółtą kartką, a Kanarki przegrały 1:2.
27. kolejka:
Ajaccio - Ol. Marsylia 1:0 (0:0)
Stade Brest - Girondins Bordeaux 0:2 (0:1)
Toulouse - Lorient 1:1 (0:0)
Nice - Nancy 1:1 (1:1)
Valenciennes - Saint-Étienne 1:2 (0:0)
Évian Thonon Gaillard - Sochaux 2:3 (1:2)
Ol. Lyon - Lille 2:1 (2:1)
Stade Rennes - Auxerre 1:1 (0:1)
Dijon - Paris Saint-Germain 1:2 (0:0)
Montpellier - Caen 3:0 (0:0)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.