Pozostałe ligi | 2011-09-11 19:10:13 | Nadesłał: Grzegorz Góra | Źrodlo: inf. własna
Przemysław Tytoń zadebiutował dziś w barwach PSV Eindhoven. Polak puścił 3 bramki, a jego zespół niespodziewanie zremisował z VVV Venlo 3:3.
Sprowadzony przed sezonem z Rody Kerkrade polski golkiper zastąpił dziś w bramce Andreasa Isakssona, który nabawił się kontuzji na zgrupowaniu reprezentacji Szwecji.
Do przerwy nic nie zapowiadało, by Tytoń miał mieć powody do zmartwień. Piłkarze PSV grali niezły mecz i po pierwszej części spotkania, po golach Toivonena i Mertensa, prowadzili 2:0. Szok nastąpił między 47. a 53. minutą, kiedy to jedna z najsłabszych ekip holenderskiej Eredivisie strzeliła PSV 3 bramki. Jako pierwszy do siatki Tytonia trafił Ferry de Regt, chwilę potem, kapitalnym "rogalem" z lini pola karnego popisał się Uche Nwofor, a na koniec, efektownymi nożycami uderzył reprezentant Japonii Maya Yoshida. PSV było w szoku, jednak rzuciło się do odrabiania strat i w końcówce, po strzale Wilfreda Boumy, doprowadziło do remisu.
Już we czwartek drużyna PSV będzie rywalem warszawskiej Legii w Lidze Europy. Wiele wskazuje na to, że między słupkami holenderskiej bramki ponownie stanie Przemysław Tytoń.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.