Ligi zagraniczne | 2008-08-03 14:04:08 | Nadesłał: mickjagger | Źrodlo: inf. prasowa
Łukasz Podolski po męczącej podróży z Japonii, gdzie przebywał wraz z drużyną Bayernu, przybył na turniej dla dzieci Remes Cup w pod poznańskiej Opalenicy. Bohater Niemców na Euro 2008, chętnie rozdawał autografy i obserwował, jak grają w piłkę młodzi adepci futbolu.
Już u takich dzieci widać, kto jest dobrym piłkarzem, a kto nie. Wytrawny skaut piłkarski od razu zauważyłby tutaj kilka talentów - powiedział Podolski. - Mój syn ma dopiero trzy miesiące, ale na pewno kiedyś będzie grał ze mną w piłkę i wystąpi w takich turniejach.
To już będzie jego decyzja i ja nie będę ingerował w jego wybór.
Raczej nie. Dziś miałem tylko jeden, ale za to ciężki trening i jutro mamy wolne. Dzięki temu miałem możliwość przyjazdu na ten turniej.
Tak, bolało mnie to i to bardzo. Przecież ja pochodzę z Polski, często tu przyjeżdżam. Cóż to jest sport i wszędzie tam gdzie gram, daję z siebie wszystko przez 90 minut.
Cieszę się, że w tym sezonie będę mógł grać w Lidze Mistrzów, w której będziemy chcieli daleko zajść. Za dwa tygodnie mamy pierwszy mecz w Pucharze Niemiec i zobaczymy, jak mi pójdzie. W tym sezonie na pewno będę grał więcej, niż w poprzednim.
Owszem było zainteresowanie z innych klubów. Jednak spotkałem się z trenerem Bayernu Jurgenem Klinsmannem, porozmawialiśmy i zdecydowaliśmy razem, że zostanę w Monachium.
Zobaczmy. Na razie jestem młody i nie robię planów na kolejne 10 lat. Powiem tylko, że
moim ulubionym klubem w Polsce jest Górnik Zabrze.
Wykop
paulinka0531 216 miesięcy temu
strzelenie gola Polsce było podłe... po tej bramce aż mniałam łzy w oczach ...
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.