Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi zagraniczne » Liga Włoska

Liga Włoska | 2012-10-28 22:40:23 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna

Podsumowanie 9. kolejki Serie A

Powoli zaczyna kształtować się ścisła czołówka w lidze włoskiej. Do będących od początku sezonu w czubie tabeli Napoli i Juventusu doszlusowuje powoli Inter Mediolan. Coraz lepiej zaczyna poczynać sobie również Fiorentina, która ograła Lazio.

W sobotę według włoskich mediów mecz o swoją posadę grał szkoleniowiec Milanu, Massimilliano Allegri. Od wygranej nad Genoą miało zależeć czy wciąż będzie prowadził rossonerich. Milan kolejny raz nie zagrał wielkiego meczu, ale ma w swoich szeregach Stephana El Shaarawy, który w 77. minucie przesądził o zwycięstwie gospodarzy. Były gracz sektorów młodzieżowych Gryfów zdecydowanie wystaje poziomem sportowym ponad resztę swoich kolegów z Milanu. Dwudziestolatek (dokładnie wczoraj obchodził urodziny) ma już w tym sezonie sześć bramek w Serie A oraz jedną w Lidze Mistrzów. Bramki ligowe zdobył w pięciu z ostatnich sześciu występów. W dużej mierze więc to od jego dyspozycji będzie zależało czy Milan szybko wydostanie się z dołu tabeli.

Nie on jednak jest postacią numer jeden tej kolejki. Na to miano zasłużył sobie, dodajmy niestety, Andrea Gervasoni - sędzia meczu Catania - Juventus. Arbiter nie uznał prawidłowo zdobytej bramki dla Sycylijczyków, natomiast gol Juventusu, który padł dzięki temu, że na wyraźnym spalonym znajdował się Nicklas Bendtner został już zaliczony. Kontrowersje wzbudza jeszcze sytuacja z pola karnego turyńczyków kiedy to nie podyktowano rzutu karnego dla gospodarzy. Juve zwyciężyło jednak i ma na koncie 25 punktów. Trzy mniej ugrało Napoli, które dziś pokonało Chievo 1:0, a punkt za neapolitańczykami jest Inter. Nerazzurri odnieśli piątą wygraną z rzędu i umocnili się tym samym na najniższym stopniu podium. Pomogła im w tym również porażka Lazio we Florencji. Viola dzięki tym trzem oczkom wskoczyła do strefy gwarantującej grę w europejskich pucharach.

Kolejny raz zawiodła przed swoją publicznością Roma, która już po raz drugi w tym sezonie pomimo prowadzenia 2:0 przegrywa mecz 2:3. Poprzednio zdarzyło się to w konfrontacji z Bologną. Jest to o tyle dziwne, że jeszcze tydzień temu to rzymianie skutecznie odrabiali straty. Drużyna Zdenka Zemana na piętnaście możliwych do zdobycia punktów na swoim boisku zdobyła tylko pięć. Tak punktujące u siebie zespoły nie mają żadnych szans na wywalczenie kwalifikacji do Ligi Mistrzów, a taki cel postawiono przed drużyną na koniec sezonu. Dodać do tego trzeba, że giallorossi mają w tej chwili najgorszą obronę w lidze. Szesnaście straconych bramek w ośmiu meczach (potyczka z Cagliari to walkower bez wychodzenia na plac gry). W zwycięskim zespole Udinese 90. minut na ławce spędzili Wojciech Pawłowski i Piotr Zieliński.

Kamil Glik grał za to całe zawody w barwach Torino, ale Il Granata przegrała u siebie z Parmą 1:3.

9. kolejka:
Siena - Palermo 0:0
Milan - Genoa 1:0 (0:0)

Catania - Juventus 0:1 (0:0)
Bologna - Inter 1:3 (0:1)
Fiorentina - Lazio 2:0 (1:0)
Pescara - Atalanta 0:0
Sampdoria - Cagliari 0:1 (0:0)
Torino - Parma 1:3 (0:0)
Napoli - Chievo 1:0 (0:0)
Roma - Udinese 2:3 (2:1)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane