Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi zagraniczne » Liga Hiszpańska

Liga Hiszpańska | 2012-01-22 11:47:33 | Nadesłał: Grzegorz Góra | Źrodlo: inf. własna

Sobota w La Liga

Wczoraj rozegrano cztery spotkania Primera Division. Najwięcej bramek padło w San Sebastian, gdzie miejscowy Real Sociedad uległ Atletico Madryt aż 0:4. W derbach Sewilli padł remis.

Real Setis Sevilla - Sevilla FC 1:1

Na te derby czekano w Andaluzji od trzech lat. Spotkanie na Estadio Manuel Ruiz de Lopera przyniosło kibicom wiele emocji. W 3. minucie pierwszą dogodną sytuację do strzelenia gola mieli przyjezdni, jednak genialną interwencją popisał się bramkarz gospodarzy - Casto. Piłkarze beniaminka szybko otrząsnęli się i zaczęli zagrażać bramce Sevilli, a w 26. minucie, po strzale Benata Etxebarrii. Podrażnieni goście wyrównać mogli już minutę później, ale sytuację sam na sam z bramkarzem Betisu przegrał Luna. W 41. minuice Casto wreszcie skapitulował. Po dośrodkowaniu Jesusa navasa, piłkę do siatki skierował Negredo.
W drugiej połowie bliżej zwycięstwa byli gospodarze, zwłaszcza gdy w 69. minucie za czerwoną kartkę z boiska wyleciał Fazio, jednak do końca meczu wynik nie uległ zmianie. W długo wyczekiwanych derbach Sewilli padł remis 1:1.

Real Sociedad - Atletico Madryt 0:4

Tempa nie zwaliniają piłkarze Diego Simeone, którzy na wyjeździe rozbili Real Sociedad. Bohaterem spotkania został Falcao, który popisał się hat-trickiem, zdobywając gole w 3., 83. i 90. minucie spotkania. Czwartą bramkę dla Atletico, w 47. minucie zdobył Adrian. Dzięki wygranej Atletico zrównało się z punktami z Sevillą i przynajmniej do dziś plasuje się na 7. pozycji w tabeli Primera Division. Real Sociedad jest 14.

Espanyol Barcelona - Granada 3:0

Bez niespodzianki obyło się w Barcelonie, gdzie Espańyol pokonał Granadę 3:0. Gole dla drużyny Pochettino zdobywali Baena (26. minuta), Verdu (45.) i Fonte (80.). Dzięki wygranej piłkarze z Barcelony utrzymają się w czołówce tabeli.

Racing Santander - Getafe 1:2

W meczu Racingu na niespodziankę zapowiadało się tylko w pierwszych minutach meczu, ponieważ po bramce Stuaniego w 14. minucie gospodarze prowadzili z faworyzowaną ekipą Getafe 1:0. Na przerwę obie jedenastki schodziły jednak remisując, bo w 26. minucie do wyrównania doprowadził Gavilan. W drugiej połowie każda z drużyn miała swoje szanse, jednak skuteczniejsi okazali się goście z Madrytu, którzy po golu Miku w 83. minucie wywalczyli komplet punktów.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane