Liga Angielska | 2012-03-21 23:20:13 | Nadesłał: Grzegorz Gawin | Źrodlo: inf. własna
29. kolejka angielskiej Premier League była mocno rozciągnięta w czasie. Pierwsze mecze rozegrane zostały w sobotę, a ostatnie dzisiaj. Wszystko za sprawą innego pucharu jakim jest FA Cup, najstarsze piłkarskie trofeum na świecie.
Ze wszystkich spotkań, które były dzisiaj rozgrywane najciekawiej zapowiadał się pojedynek na Etihad Stadium. Ze sobą rywalizowały ekipy Manchesteru City oraz Chelsea F.C. Był to istotny mecz dla układu górnej części tabeli. Gospodarze walczą z sąsiadem zza miedzy, Manchesterem United o mistrzostwo Anglii. "The Blues" mają inny cel. Dogonić Arsenal bądź Tottenham i zakwalifikować się do el. Ligi Mistrzów.
Mecz na Etihad Stadium przyniósł jeszcze jedno bardzo ważne wydarzenie. Po raz pierwszy od pamiętnego meczu w Monachium na ławce rezerwowych "The Citizens" usiadł Carlos Tevez, niedawno wielce skłócony z klubem. Przejdźmy jednak do samego spotkania. Pierwsza połowa nie porwała swoją jakością. Na uwagę zasługiwał jedynie bardzo groźny strzał Samira Nasriego, który wylądował na poprzeczce bramki strzeżonej przez Petra Cecha.
Dopiero w drugiej odsłonie spotkania zaczęły się prawdziwe emocje. Niespodziewanie na prowadzenie wyszli podopieczni Roberto di Matteo, którzy byli gorzej dysponowani tego dnia. Juan Mata wrzucił piłkę z rzutu rożnego, po odbiciu piłki głową przez zawodnika City Gareth Barry przegrał pojedynek z Davidem Luizem. Piłka spadła pod nogi Gary'ego Cahilla, który nie zastanawiając się uderzył na bramkę City. W międzyczasie piłka odbiła się od Yaya'i Toure i wpadła obok bezradnego Harta.
Chwilę po tej sytuacji na boisku zameldował się znienawidzony przez wielu Carlos Tevez. Jednak po wejściu Argentyńczyka wiele na boisku się zmieniło na korzyść dla podopiecznych Roberto Manciniego. W 78. minucie po rzucie rożnym piłkę otrzymał Zabalety, który długo się nie zastanawiał i uderzył piłkę z woleja. Futbolówka trafiła w wysuniętą rękę Michaela Essiena i arbiter tego spotkania, Mike Dean wskazał na wapno. "11" pewnie wykorzystał Sergio Aguero i wszystko zaczęło się od nowa.
8 minut później Manchester City wyszedł na prowadzenie. Fantastyczną dwójkową akcję wykończył Samir Nasri, który prawdopodobnie rozgrywał najlepsze spotkanie w barwach City. Na początku strzelec bramki podał piłkę do Carlosa Teveza, ten po chwili idealnie odegrał Francuzowi futbolówkę i były gracz Arsenalu z zimną krwią wykończył akcję.
Do końca meczu już żadna z drużyn nie stworzyła sobie sytuacji do strzelenia bramki i City po długiej pogoni wygrała bardzo ważne spotkanie w kontekście walki o mistrzostwo Anglii.
Podczas tej kolejki rozgrywanych było więcej spotkań. Najciekawszym wydarzeniem tej serii spotkań była przegrana Liverpoolu. Podopieczni Kenny'ego Dalglisha prowadzili 2-0 z Queens Park Rangers by roztrwonić tę przewagę i przegrać 2-3. Wartym podkreślenia jest fakt, iż gospodarze zaczęli odrabiać straty w 77. minucie.
W innych spotkania Tottenham Hotspur na White Hart Lane zremisował ze Stoke City 1:1, a Arsenal pokonał na wyjeździe Everton Liverpool. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył obrońca "Kanonierów", Thomas Vermaelen.
Poniżej przedstawiamy wyniki wszystkich spotkań, które zostały rozegrane wczoraj i dzisiaj:
Aston Villa - Bolton Wanderers MECZ ODWOŁANY
Blackburn Rovers - Sunderland 2:0
1:0 David Hoilett 58'
2:0 Yakubu Aiyegbeni 86'
Manchester City - Chelsea F.C 2:1
0:1 Gary Cahill 60'
1:1 Sergio Aguero 78'
2:1 Samir Nasri 86'
Tottenham Hotspur - Stoke City 1:1
0:1 Cameron Jerome 75'
1:1 Rafael van der Vaart 90+'
Everton Liverpool - Arsenal F.C 0:1
0:1 Thomas Vermaelen 8'
Queens Park Rangers - Liverpool F.C 3:2
0:1 Sebastián Coates 54'
0:2 Dirk Kuyt 72'
1:2 Shaun Derry 77'
2:2 Djibril Cissé 86'
3:2 Jamie Mackie 90+'
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.