Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi zagraniczne » Liga Angielska

Liga Angielska | 2012-02-27 09:20:38 | Nadesłał: Maciej Rafalski | Źrodlo: inf.własna

Niedziela w Premiership

Najważniejszym wydarzeniem nie tylko niedzieli, ale całego weekendu w Premiership były derby Londynu, w których to Arsenal na własnym boisku podejmował Tottenham. Oprócz tego spotkania, w niedzielę zwycięstwa odniosły drużyny Manchesteru United oraz Stoke City.

W szlagierowym spotkaniu 26. kolejki ,,Kanonierzy'' rozbili Tottenham aż 5:2. Początkowo nic jednak nie zapowiadało triumfu podopiecznych Arsene'a Wengera, gdyż jego zawodnicy przegrywali już 0:2 po trafieniach Luisa Sahy oraz Emmanuela Adebayora. Jak się potem okazało, był to dopiero początek emocji na Emirates Stadium. W 39 minucie świetnym uderzeniem głową bramkę kontaktową Arsenalowi dał Bakary Sagna, a cztery minuty później do remisu doprowadził Robin van Persie. Arsenal objął prowadzenie w 51 minucie po uderzeniu Tomasa Rosicky'ego. Tottenham nie poddawał się jednak i próbował wyrównać lecz marzenia ,,Kogutów'' o wywiezieniu korzystnego rezultatu z Emirates Stadium ostatecznie pogrzebał Theo Walcott. Anglik na przestrzeni dwóch minut dwukrotnie pokonał Brada Friedela a spotkanie zakończyło się wysokim zwycięstwem gospodarzy. W bramce Arsenalu wystąpił polski bramkarz, Wojciech Szczęsny. W niedzielę ze zwycięstwa cieszyli się również gracze Stoke. Piłkarze prowadzeni przez trenera Tony'ego Pulisa przed własną publicznością pokonali Swansea i przełamali swoją fatalną passę czterech ligowych przegranych z rzędu. Bramki dla Stoke zdobyli Matthew Upson oraz Peter Crouch. Trzy punkty w 26. kolejce zainkasowały też ,,Czerwone Diabły'', które po niełatwej batalii pokonały na wyjeździe Norwich City. Manchester prowadzenie uzyskał już w 7 minucie po golu Paula Scholesa. Strata bramki jednakże wcale nie zdeprymowała ,,Kanarków'', które kilkakrotnie poważnie zagroziły bramce Davida de Gei. Gracze sir Alexa Fergusona to, że wciąż prowadzili zawdzięczali tylko świetnej postawie swojego golkipera. Obie drużyny stworzyły sobie kilka klarownych sytuacji, ale to Norwich wyrównało w 84 minucie dzięki bramce Granta Holta. ,,Czerwone Diabły'' nie złożyły jednak broni i w doliczonym czasie gry rozgrywający spotkanie numer 900 w barwach Manchesteru United, Ryan Giggs dał zwycięstwo swojemu zespołowi.

Arsenal Londyn - Tottenham Hotspur 5:2
0:1 Saha 4'
0:2 Adebayor(k) 34'
1:2 Sagna 39'
2:2 van Persie 43'
3:2 Rosicky 51'
4:2 Walcott 65'
5:2 Walcott 67'

Stoke City - Swansea City 2:0
1:0 Upson 25'
2:0 Crouch 39'

Norwich City - Manchester United 1:2
0:1 Scholes 7'
1:1 Holt 84'
1:2 Giggs 90'+2'

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane