Liga Angielska | 2009-05-16 12:33:46 | Nadesłał: Piotr Ciapała | Źrodlo: inf. własna
Przed nami przed ostatnia kolejka Premier League. W tej rundzie sprawa mistrzostwa może zostać rozwiązana. Manchester United musi zdobyć tylko jedno oczko. Jednak na ich drodze stanie Arsenal Londyn. Czy "Kanonierzy" dadzą radę powstrzymać graczy z Old Trafford w drodze po tytuł?
Na pierwszy ogień idzie właśnie spotkanie Manchesteru United z Arsenalem Londyn. To spotkanie uważane jest za hit kolejki. Arsenal w lidze nie walczy już o nic. Ma pewny start w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów. Z kolei "Czerwone Diabły" na Old Trafford muszą zdobyć tylko jedno oczko, aby cieszyć się trzecim z rzędu tytułem mistrzowskim. Arsene Wenger nie będzie mógł skorzystać z Alminii, którego na pewno zastąpi Łukasz Fabiański. Z kolei sir Alex Ferguson nie będzie mógł liczyć na występ Ferdinanda i za pewne w jego miejsce desygnuje do składu Evansa. Biorąc pod uwagę, że na przeciw siebie staną dwie uznane firmy w Anglii możemy być świadkami świetnego widowiska.
Everton na swoim stadionie podejmować będzie West Ham United. Gracze Davida Moyesa mają już zapewniony start w Lidze Europejskiej z kolei londyńczycy walczyć będą o siódmą lokatę w ligowej tabeli, na które wciąż maja realne szanse. "The Toffies" mogą sobie ten mecz już odpuścić. Można śmiało powiedzieć, że dla nich ten sezon się skończył. W tej samej sytuacji co liverpoolczycy jest Aston Villa, która wybiera się na Riverside Stadium, aby zagrać z Middlesbrough. Gospodarze za wszelką cenę będą chcieli wygrać owe spotkanie, aby pozostać w przyszłym sezonie w Premier League. Po przegranej z Newcastle United widmo spadku stało się już bardzo realne. "The Villans" to spotkanie mogą sobie już odpuścić, ale czy tak się stanie?
Do ciekawego spotkania dojdzie na St James Park. Newcastle, które ucieka ze strefy spadkowej podejmować będzie Fulham, które zajmuje 7. miejsce, które jest premiowane kwalifikacjami do Ligi Europejskiej. Zarówno jedni jak i drudzy potrzebują punktów. Gospodarze, aby się utrzymać, a londyńczycy, aby pozostać na 7. miejscu. Tak więc w tym spotkaniu ciężko wskazać jest faworyta. Zapowiada się zacięte spotkanie. Na White Hart Lane Tottenham, który walczy o siódmą lokatę podejmować będzie Manchester City, drużynę, która ma również szanse na to samo miejsce. Faworytami będą gospodarze, którzy po słabym początku sezonu zanotowali wspaniały progres i znaleźli się na 8. miejscu. "The Citizens" miało być niespodzianką sezonu, mieli być liczącą się drużyną w Premier League, tym czasem zawodzą na całej linii.
Bolton Wanderers, który już raczej ma zapewniony byt w najwyższej klasie rozgrywkowej w Anglii, na Reebok Stadium będzie podejmował Hull City. Beniaminek zanotował świetny początek sezonu. Wszyscy myśleli, że to może być prawdziwa niespodzianka sezonu. Swojego czasu "Tygrysy" znajdowały się nawet na 5. miejscu. Jednak coś w tej dobrze grającej ekipie się zacięło i Hull zaczęło lecieć na łeb na szyję. Goście znajdują się już w strefie spadkowej i mają marne szanse na pozostanie w lidze. Jeden warunek to zwycięstwo nad drużyną Smolarka oraz zanotowanie choćby jednego oczka w spotkaniu z Manchesterem United, który w następnej kolejce z wiadomych przyczyn może zagrać rezerwowym składem. Jednak Bolton nie jest drużyną, która u siebie jest łatwa do ogrania. Do wyrównanego spotkania dojdzie w pojedynku Stoke City - Wigan Athletic. Obie drużyny sąsiadują ze sobą w tabeli, mają tyle samo punktów. Nie grozi im spadek, ani europejskie puchary. Za pewne będzie to mecz na luzie.
Teoretycznie wciąż liczący się w walce o mistrzostwo Liverpool wybiera się na stadion West Brmowich Albion. Beniaminek ma również teoretyczne szanse na utrzymanie się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Jednak spotkanie z "The Reds" muszą wygrać. Na pewno WBA będzie walczyć, ponieważ są to gracze waleczni, jednak Liverpool w tym sezonie gra dobrze, jednak zdarzało się im potracić głupie punkty. Goście to spotkanie powinni wygrać spacerkiem. W ostatnim niedzielnym spotkaniu Chelsea Londyn podejmować będzie Blackburn. Podopieczni Guusa Hiddinga nie mają już, co liczyć na mistrzostwo Anglii, strat w Lidze Mistrzów mają pewny. Z kolei Rovers, aby na 100% było pewne awansu, potrzebuje jednego oczka, które w tym spotkaniu jest bardzo realne, ponieważ "The Blues" mogą już nie grać na maksimum swoich umiejętności.
W ostatnim meczu 37. kolejki Portsmouth podejmować będzie Sunderland. Obie ekipy mogą jeszcze spaść z ligi, dlatego zapowiada się dość ciekawe spotkanie. "The Pompey" oraz Sunderland za wszelką cenę będą chcieli wygrać, wtedy na pewno nie opuszczą Premier League. Zarówno gospodarze jak i goście będą walczyć od pierwszych minut do ostatniej sekundy.
Program 27. kolejki Premier League:
16/05 13:45 Manchester United - Arsenal Londyn
16/05 16:00 Everton FC - West Ham United
16/05 16:00 Middlesbrough - Aston Villa
16/05 16:00 Newcastle United - Fulham Londyn
16/05 16:00 Tottenham Hotspur - Manchester City
16/05 16:00 Bolton Wanderers - Hull City
16/05 16:00 Stoke City - Wigan Athletic
17/05 14:30 West Bromwich Albion - Liverpool FC
17/05 17:00 Chelsea Londyn - Blackburn Rovers
18/05 21:00 Portsmouth FC - Sunderland AFC
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.