I Liga | 2008-09-13 21:18:16 | Nadesłał: Magdalena Pawlik-Paciorek | Źrodlo: inf. własna
Piotr Gawęcki został bohaterem sobotniego meczu 10. kolejki Korony Kielce z Wisłą Płock. Napastnik gospodarzy zdobył dwa gole zapewniając swej drużynie zwycięstwo 2:0.
To mecz z kategorii takich, które ogląda się z zapartym tchem... Pierwsza połowa to czas wielkiej gonitwy po murawie, ścierania się dwóch równorzędnych zespołów i wielkiej determinacji. To czas kiedy co i rusz słuchać było jęki przerażenia i zachwytów. przyznać trzeba, że gospodarze w tym czasie mogli uskarżać się na pecha. Co i rusz podbramkowe sytuacje kończył jakiś błąd. Piłkarze gości mogą mieć do siebie pretensje o to, że w drugiej połowie stracili dwie bramki w wyniku niedopracowania szczegółów, choć cały mecz utrzymywali grę w bardzo dobry tempie i na wysokim poziomie. Wpuszczenie na murawę świeżej krwi było wspaniałym posunięciem trenera Gąsiora. Pierwszy gol- piękna bramka- rozbudziła wolę walki w Koroniarzach i do ostatniej chwili próbowali podwyższyć przewagę- co zresztą udało się im w 14 minut po pierwszym golu.
Korona pnie sie na coraz wyższe poziomy pierwszoligowej tabeli- 5 miejsce po 5 zwycięstwie. Nadal ma 2 mecze mniej niż większość, drużyn, a 15 punktów to jej dorobek na ostatni chwilę. W najbliższym czasie wyjazd na Odrę Opole
Korona Kielce - Wisła Płock 2:0 (0:0)
1:0 Piotr Gawęcki 65. min
2:0 Piotr Gawęcki 79. min
Żółte kartki: Cezary Wilk (Korona) - Żarko Belada, Nikola Mihailović (Wisła)
Sędziował: Mariusz Podgórski (Wrocław)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.