I Liga | 2008-09-03 21:40:21 | Nadesłał: Magdalena Pawlik-Paciorek | Źrodlo: inf. własna
Korona Kielce pokonała po bramkach Ediego Andradiny i Piotra Gawęckiego 2:1 GKS Katowice w meczu 8. kolejki I ligi. Honorowego gola dla gości zdobył Bartosz Iwan.
"To jest kompromitacja"- tak skomentował grę swojej drużyny na konferencji pomeczowej trener Jan Żurek. Z jego ust padło sporo słów goryczy, i choć sprawiedliwych bo piłkarze GieKSy znowu przegrali mecz, to trzeba przyznać, że była to przegrana w całkiem innym stylu niż poprzedni mecz z Motorem Lublin. "Gratulacje dla Korony, bo jak się ma frajerów to trzeba ich golić, a wy w tym momencie zrobiliście piękne akcje i chwała wam." dodał trener Żurek.
Włodzimierz Gąsior nie krył zaś zadowolenia z postawy swoich piłkarzy, ale również wielką zasługę w podwyższaniu poziomu rozgrywanych na kieleckiej arenie spotkań przypisał kieleckim kibicom jak i samemu stadionowi. "Z każdym przeciwnikiem - bez względu na nazwę - będzie się trudno grało na tym stadionie. Widocznie atmosfera, kibice tworzą tak fajny klimat, że i drużyna przeciwnika się tu dobrze czuje, my również." dodał.
Należy przypomnieć, że Korona zaprezentowała się w niecodziennym składzie i jak widać po wyniku nie była to zła jedenastka. "Coś się przebudziło w tym zespole, zrobiłem dwie zmiany i Gawęcki oraz Kiełb w jakiś sposób przyczynili się do tego, że te bramki strzeliliśmy, bo Kiełb zaabsorbował bramkarza, golkiper zainterweniował, Edi doszedł do piłki i strzelił do pustej bramki. A Gawęcki - kolejne wejście w drugiej połowie i bramka - mógł się jeszcze pokusić o kolejnego gola."
To, że coś się zmieniło dostrzeli również żółto-czerwoni kibice. W ciągu spotkania na sektorach widać było bardzo zbieżną z wydarzeniami z boiska reakcję wiernych fanów z każdego miejsca stadionu.
Piłkarsko spotkanie na bardzo wysokim poziomie, szkoda, że z kibicowską tragedią w tle. Dziś na stadionie przy ul. Ściegiennego zabrakło kibiców GKS'u Katowice. A wybierali się oni na to spotkanie dość tłumnie. Niestety tragiczny wypadek pokrzyżował ich plany. W drodze na mecz z pociągu specjalnego wypadł i zmarł jeden z GieKSiarzy- śmierć kibica to jak śmierć brata. Żółto-zielono-czarni pogrążeni są w żałobie, gospodarze dzisiejszego spotkania uczcili śmierć kibica GKS Katowice 15 minutowym hołdem- oni doskonale wiedzą co znaczy stracić jednego ze swoich.
Redakcja Przeglądu Ligowego dołącza się do kondolencji dla rodziny i najbliższych zmarłego kibica.
Korona Kielce - GKS Katowice 2:1 (0:1)
0:1 Bartosz Iwan 11. min
1:1 Edi Andradina 46. min
2:1 Piotr Gawęcki 73. min
Żółte kartki: Jacek Markiewicz, Paweł Sasin, Piotr Gawęcki, Mariusz Zganiacz (Korona) - Bartosz Iwan, Grzegorz Bonk, Łukasz Janoszka ( GKS)
Sędziował: Rafał Greń (Rzeszów)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.