I Liga | 2012-08-12 17:34:39 | Nadesłał: Anna Szłapa | Źrodlo: termalica.brukbet.com
Najprawdopodobniej miesiąc przerwy czeka Dariusza Jareckiego. Piłkarz w spotkaniu z Bełchatowem zszedł z boiska z urazem kolana. Wstępna diagnoza mówi o kłopotach z łąkotką.
– Wszystkie objawy wskazują, że mam z nią kłopoty. Dokładnie co mi jest będę wiedział po jutrzejszych badaniach. Dziś rano miałem kolano zablokowane. Nie mogłem nim ruszyć. Skakałem na jeden nodze. Tak na dobrą sprawę, to nie wiem kiedy nabawiłem się urazu. Musiałem źle stanąć na nodze – mówi zawodnik.
Jareckiego czeka przymusowa przerwa. Najdłuższa w jego karierze. – Nigdy wcześniej tak długo nie pauzowałem. Nie miałem też żadnych kłopotów z kolanami. Jednak gdy ktoś długo gra w piłkę, to musi liczyć się z tym, że łąkotka się zużywa. Bardzo żałuję, że ten uraz przypadł akurat przed startem ligi – przekonuje zawodnik.
Obrońca niedzielę spędził w domu, leżąc w łóżku. Z tego akurat nie był pocieszony jego syn. – Obiecałem mu wyjazd do Krakowa do kina. Musiał pojechać beze mnie. Przy następnej okazji wybierzemy się razem – dodaje Jarecki.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.