I Liga | 2011-03-26 19:30:00 | Nadesłał: Kamil Bernat | Źrodlo: inf.własna
Pogoń Szczecin po raz czwarty na wiosnę zremisowała. Tym razem w Szczecinie z Sandecją Nowy Sącz 1-1. Bramki zdobyli, dla Portowców Adam Frątczak, a dla gości Dariusz Gawęcki.
Pierwsza połowa nie dostarczyła wielu emocji. Optyczną przewagę miała Pogoń, jednak akcje stworzone przez gospodarzy nie były szczególnie groźne. Widać było, że Sandecja przyjechała do Szczecina z nastawieniem "gry na remis".
W 8 minucie obronie "Biało-czarnych" urwał się Wólkiewicz, wycofał do Petasza, a jego strzał słabszą,prawą nogą był daleki od ideału. W 27 minucie do piłki w polu karnym doszedł Adam Frątczak, ale jego strzał zablokował obrońca rywali. Pięć minut później rzut rożny wykonywała Sandecja, piłka spadła na głowę Frohlicha, ale jego strzał minął słupek Dumy Pomorza. W 37 minucie z rzutu wolnego dośrodkowywał Matuszczyk, następnie piłka po strzale głową przez Dymkowskiego trafiła w poprzeczkę bramki, strzeżonej przez Kozioła. Minutę później mogło być 0-1. W sytuacji sam na sam z Bartoszem Fabiniakiem znalazł się Marcin Chmiest, ale górą w tej konfrontacji okazał się bramkarz Pogoni.
Jeszcze w 45 minucie z 25 metrów rzut wolny wykonywała Sandecja, jednak strzał z 25 metrów pewnie obronił Fabiniak.
Dwie minuty po wznowieniu gry ładną akcje przeprowadzili podopieczni Artura Płatka. Petasz dograł piłkę z lewej strony boiska na 11 metr pola karnego, ale szybszy od Frątczaka okazał się obrońca Sandecji. W 54 minucie z lewej strony dośrodkowywał Borovićanin, głową uderzał Chmiest, ale minimalnie obok słupka. Dwie minuty później było 1-0. Matuszczyk wykonywał rzut wolny, w polu karnym najwyżej do piłki wyskoczył Frątczak i strzałem z głowy pokonał Kozioła.
Po zdobyciu bramki przez Portowców, Sandecja ruszyła nieśmiało do przodu, natomiast Pogoń wydawała się być zadowolona tym rezultatem i zostali za to ukarani. I tak w 58 i 59 minucie najpierw zawodnik z Nowego Sącza uderzał głową za lekko, by następnie strzał z kąta obronił Fabiniak, ale w 74 minucie już nie dał rady. Rzut wolny wykonywali goście. Piłka uderzona głową w polu karnym po interwencji Fabiniaka trafiła w słupek, następnie starał się ją wybić Matuszczyk, jednak arbiter uznał, że futbolówka minęła całym obwodem linię bramkową i uznał kontrowersyjną bramkę, którą zdobył Dariusz Gawęcki. Chwilę po zdobyciu wyrównującej bramki, jej strzelec wdał się w dyskusję z arbitrem, za co otrzymał druga żółtą, a w konsekwencji czerwoną. Szczecinie próbowali za wszelką cenę zdobyć trzy punkty w tym spotkaniu, ale nie udało się. Ich akcje w przewadze były niedokładne i widać było paraliż i chęć przerastała umiejętności, że trzeba zdobyć bramkę w przewadze.
Pogoń Szczecin 1-1 Sandecja Nowy Sącz
Adam Frączczak 57 - Dariusz Gawęcki 75
Pogoń: 21. Bartosz Fabiniak - 17. Maksymilian Rogalski, 23. Krzysztof Hrymowicz, 13. Marcin Dymkowski, 3. Łukasz Matuszczyk - 18. Daniel Wólkiewicz (69, 7. Mikołaj Lebedyński), 22. Dariusz Zawadzki, 20. Bartosz Ława, 9. Adam Frączczak (80, 33. Kamil Majkowski), 10. Piotr Petasz - 8. Marcin Klatt (87, 19. Piotr Dziuba)
Sandecja: 88. Marek Kozioł - 17. Marcin Makuch, 10. Ján Fröhlich, 15. Damian Zbozień, 8. Marcin Woźniak - 9. Maciej Kowalczyk (46, 30. Vladimír Kukoľ), 5. Rafał Berliński (75, 7. Pavel Eismann), 14. Dariusz Gawęcki, 20. Marcin Chmiest, 77. Petar Borovićanin (74, 27. Wojciech Trochim) - 21. Arkadiusz Aleksander
żółte kartki: Zawadzki, Lebedyński - Zbozień, Gawęcki
czerwona kartka: Dariusz Gawęcki (78. minuta, Sandecja, za drugą żółtą)
sędziował: Michał Zając (Sosnowiec)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.