I Liga | 2011-03-26 12:00:00 | Nadesłał: Kamil Bernat | Źrodlo: inf.własna
W Szczecinie spotkają się drużyny, które nie wygrały jeszcze na wiosnę. Portowcy, który w trzech meczach ugrali trzy punkty, podejmą Sandecję, która zdobyła punkt.
Sandecja po 20 kolejkach zajmuje 6 miejsce z dorobkiem 30 punktów. Jedyne "oczko" w tym roku piłkarzom z Nowego Sącza udało się wywalczyć na inauguracje wiosny na własnym stadionie. Przeciwnikiem był GKP Gorzów, z którym udało się zremisować 1-1. Potem były już tylko porażki. Wyjazdowa z Flotą Świnoujście i w Nowym Sączu z Ruchem Radzionków. Teraz też nie będzie łatwo o komplet punktów na gorącym terenie, jakim jest Szczecin. Trenerem Biało-czarnych od początku roku jest doskonale znany kibicom Pogoni, Mariusz Kuras. "Mario" prowadził trzykrotnie Dumę Pomorza, z którą raz wywalczył wicemistrzostwo kraju. Ciekawostką jest fakt, iż Kuras, w spotkaniach przeciw Pogoni, nigdy nie przegrał. Nowosączanie nie mieliby nic przeciwko, gdyby passa została podtrzymana. W poprzedniej rundzie Sandecja pokonała Pogoń 2-1.
Pogoń w 20 meczach zdobyła 20 punktów, co pozwala na zajęcie 14 miejsca. Trzy wiosenne mecze Portowców kończyły się remisami. Z ŁKS0em 1-1, KSZO 0-0 oraz z Flotą 1-1. Lepszy jest remis od porażki, ale 6 punkty zostały stracone, a pewnego bytu w lidze ciągle nie ma. W poprzedniej kolejce odbyły się derby Pomorza zachodniego. Jak to najczęściej bywa w derbach padł remis, nie brakowało ostrej gry, przeradzającej się czasem w brutalną(Pogoń kończyła mecz w "10"). Po tym spotkaniu z powodu kontuzji lub przekroczenia limitu kartek na mecz z Sandecją wypadli Radler, Akahoshi, Kolendowicz, Szałek, Klatt oraz Matuszczyk. Niepewny występu jest także Ława. Na szczęście Artur Płatek ma szeroką ławkę i ma kim zakryć lukę.
Obie drużyny jeszcze nie wygrały w tym roku i każdej przydałyby się trzy punkty. W Szczecinie potrzeba punktów, aby spokojnie utrzymać się, natomiast w Nowym Sączu chcą walczyć o jak najwyższą pozycję. Porażka może spowodować odejście Mariusza Kurasa, bo zespół ma wygrywać, a tego nie robi. Kibice Portowców liczą, że ich podopieczni wykorzystają swój potencjał, który widać i ich gra zacznie się zazębiać i przynosić efekty w postaci wygranych.
Początek spotkania w sobotę o godzinie 17.30
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.