I Liga | 2011-03-05 12:07:10 | Nadesłał: Grzegorz Góra | Źrodlo: info. własna
Już dziś "Górale" podejmują na własnym obiekcie Kolejarza Stróże.
Kibice i piłkarze Podbeskidzia jeszcze nie ochłonęli po ostatnim zwycięstwie w Pucharze Polski nad Wisłą w Krakowie, a już muszą koncentrować się na starcie rundy rewanżowej zaplecza Ekstraklasy. Pierwszym rywalem bielszczan będzie Kolejarz Stróże. W pierwszym spotkaniu obu drużyn padł remis 1:1.
Piłkarze Roberta Kasperczyka są zdecydowanym faworytem dzisiejszej konfrontacji, jednak zarówno trener jak i sami zawodnicy podkreślają, że nie mogą lekceważyć rywala. Zwłaszcza, że ten przyjedzie do Bielska wywalczyć choćby jeden punkt. Zachowawczej taktyki gości obawia się głównie trener Kasperczyk, który jest świadomy, że im dłużej przyjezdni będą utrzymywać remis, tym trudniej będzie jego zawodnikom sforsować bramkę. Kibice na Stadionie Miejskim mogą być jednak spokojni, bo o sile ofensywnej bielskiej drużyny głośno było już w poprzedniej rundzie. Podbeskidzie zdobyło najwięcej bramek w lidze, tracąc przy tym najmniej, co daje nadzieje na strzelecki popis z walczącym o utrzymanie beniaminkiem. Bramkostrzelny duet Cieśliński-Demjan to obecnie najlepsza para atakujących I ligi. Po zimowych wzmocnieniach Markiem Sokołowskim, Franitiśkiem Metalką i Krzysztofem Zarembą Podbeskidzie jest jeszcze silniejsze i chyba tylko cud mógłby uchronić dzis gości od porażki. Jak będzie przekonamy się już dziś - początek meczu o godzinie 17:00.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.