Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » I Liga

I Liga | 2010-10-31 11:10:40 | Nadesłał: Grzegorz Góra | Źrodlo: info. własna

Podbeskidzie wraca na fotel lidera

Fot.: Dawid Ćmielewski

Piłkarze Podbeskidzia Bielsko-Biała pokonali w wyjazdowym meczu Sandencję Nowy Sącz i wrócili na fotel lidera I ligi. Po porażce Piasta "Górale" mają już 5 punktów przewagi nad 3. i 4. drużyną w tabeli.

"Górale" wyjeżdzali do Nowego Sącza podbudowani pucharowym zwycięstwem z GKS-em Bełchatów 2:0 i zamierzali zmazać złe wrażenie z ostatniego ligowego spotkania z Górnikiem Łęczna (0:1). Rehabilitacja w pełni się udała, gdyż podopieczni Roberta Kasperczyka zagrali bardzo dobre spotkanie i wygrali z Sandecją 1:0.

Od początku spotkania widać był, że "Górali" interesują tylko 3 punkty. Pierwszą dogodną sytuację stworzyli sobie już w 2. minucie, kiedy to sprzed pola karnego mocno uderzał Ziajka. Po pierwszym kwadransie mecz się wyrównał, jednak gospodarze dali się uśpić i na przerwę schodzili przegrywając 0:1. W 39. minucie Sebastian Ziajka zagrał z własnej połowy piłke do Patejuka, a ten wyszedł sam na sam z Koziołem i nie zmarnował okazji.

W drugiej części spotkania to znów piłkarze Roberta Kasperczyka kontorlowali grę i tylko dobrej postawie bramkarza gospodarze zawdzięczają tak niską porażkę. Najlepszą akcję w drugiej części zmarnował Robert Demjan, którego strzał nożycami cudem wybronił Kozioł.
Od 81. minuty drużyna trenera Wójtowicza grała w 10-tkę. Drugą żółtą, a w efekcie czerwoną kartkę otrzymał Frolich.

Podbeskidzie dzięki zwycięstwu wróciło (przaynajmniej do dziś wieczorem) na fotel lidera wyprzedzając ŁKS (gra dziś z GKS-em Katowice). Ważniejsze jest jednak to, że od 3. i 4. miejsca dzieli je już aż 5 punktów przewagi (Piast przegrał z Ruchem Radzionków 3:0) i spokojnie może skupić się teraz na walce o 1. miejsce w tabeli.

Trenerski dwu-głos po meczu:

Robert Kasperczyk (trener Podbeskidzia): Przyzwyczaiłem się już gratulować chłopakom po każdym spotkaniu. Nie zagraliśmy ani lepiej, ani gorzej niż przed tygodniem w Łęcznej. Jedna akcja Sylwka Patejuka przesądziła o wyniku. W takich meczach decyduje właśnie jedna sytuacja. Mecz mieliśmy pod kontrolą, nie było chaosu. Każdą kontrę mogliśmy zakończyć bramką. Spotkanie mogło się podobać, obie drużyny chciały wygrać.

Dariusz Wójtowicz (trener Sandecji): Gratuluje Podbeskidziu, dzisiaj graliśmy z bardzo dobrym, mocnym zespołem. Rywale wygrali zasłużenie. To nie jest kwestia jednego błędu, ale w wielu elementach Podbeskidzie było dziś lepsze. Kiedyś te passy wszystkie się kończą. Muszę podziękować chłopakom za włożenie serca i zaangażowania. Nic nie chciało nam wychodzić w ofensywie. Nawet zmiany nie wniosły jakościowo nic co dawałoby nam możliwość stworzenia sytuacji.


Sandecja Nowy Sącz 0-1 Podbeskidzie Bielsko-Biała
Sylwester Patejuk 39

Sandecja: 88. Marek Kozioł - 17. Marcin Makuch, 10. Ján Fröhlich, 15. Damian Zbozień, 77. Petar Borovićanin - 3. Vladimír Kukoľ (58, 16. Rafał Zawiślan), 14. Dariusz Gawęcki, 4. Piotr Kulpaka (46, 19. Konrad Cebula), 8. Rudolf Urban, 22. Maciej Kowalczyk (58, 7. Pavel Eismann)- 21. Arkadiusz Aleksander.

Podbeskidzie: 1. Richard Zajac - 18. Sławomir Cienciała, 6. Jacek Broniewicz, 26. Bartłomiej Konieczny, 17. Michał Osiński - 28. Dariusz Łatka (82, 9. Łukasz Matusiak), 21. Piotr Koman, 11. Sebastian Ziajka - 20. Maciej Rogalski (88, 22. Mateusz Żyła), 23. Róbert Demjan, 13. Sylwester Patejuk (73, 8. Piotr Malinowski).

żółte kartki: Borovićanin, Fröhlich - Konieczny, Koman, Demjan, Łatka.
czerwona kartka: Ján Fröhlich (81. minuta, Sandecja, za drugą żółtą).

sędziował: Jacek Małyszek (Lublin).

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane