I Liga | 2010-10-23 19:00:00 | Nadesłał: Kamil Bernat | Źrodlo: inf.własna
Pogoń Szczecin pokonała na własnym stadionie Kolejarza Stróże 3-0. Bramki dla zwycięzców zdobyli: Olgierd Moskalewicz, Maksymilian Rogalski oraz Andre Gwaze.
Już na samym początku spotkania prawą flanką popędził Dziuba, dośrodkował płasko na 5 metr pola karnego, ale Moskalewicza uprzedzili obrońcy. Trzy minuty później "Olo" już był bezbłędny. Kolendowicz dośrodkował w pole karne, a kapitan Portowców będąc niepilnowany strzałem z głowy dał prowadzenie swojemu zespołowi. Chwilę potem Lipecki uderzał z dystansu, ale trafił w głowę obrońcy Pogoni i piłka wyszła na rzut rożny. W 21 minucie Petasz podał na skrzydło do Dziuby, ten wbiegł w pole karne, ale piłka po jego strzale znalazła na się na bocznej siatce. W 29 minucie Olo uruchomił na skrzydle Kolendowicza, ten podał na 5 metr, a obrońca Kolejarza, Witold Cichy tak wybijał piłkę w głąb boiska, że trafił w słupek własnej bramki. W 42 minucie gdyby nie odważna interwencja Hrymowicza, kontra gości mogła by zagrozić bramce Dumy Pomorza.
W piątej minucie drugiej części gry było już 2-0. Moskalewicz zgrał piłkę w polu karnym na 16 metr do Rogalskiego, a ten potężnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Chwilę potem Piotr Petasz miał tak zwaną "stówę". Kolendowicz wycofał piłkę do niego w polu karnym, a ten zamiast strzelać chciał minąć bramkarza i wynik nie uległ podwyższeniu. W 72 minucie pierwszy raz w spotkaniu musiał interweniować Janukiewicz. W doliczonym czasie gry wynik na 3-0 podwyższył Gwaze. Pomocnik Pogoni minął kilku zawodników, wpadł w pole karne, a następnie umieścił piłkę tuż przy słupku. Radość po bramce zawodnika z Zimbabwe była ogromna, którą ukazał wykonując salto.
Garstka kibiców w Szczecinie zobaczyła w końcu zwycięstwo Pogoni. Styl gry nie mógł zachwycić, tym bardziej nie można popadać w huraoptymizm po zwycięstwie nad słabym Kolejarzem. Kibice postanowili zamanifestować swoje niezadowolenie postawą piłkarzy wywieszając transparent o treści: "Piłkarzyki, po co wy gracie?! jak wy ambicji nie macie!". Widocznie szczecińskich zawodników ta treść uraziła, ponieważ po meczu nie podeszli do trybun podziękować garstce wiernych kibiców za doping. Miejmy nadzieje, że nie dojdzie do konfliktu na linii kibice-piłkarze, a ta sytuacja tylko zmobilizuje zespół do lepszej gry.
Pogoń Szczecin 3-0 Kolejarz Stróże
Olgierd Moskalewicz 3, Maksymilian Rogalski 51, Dzikamai Andre Gwaze 90
Pogoń: Radosław Janukiewicz - Tomasz Rydzak, Marcin Nowak, Krzysztof Hrymowicz, Piotr Petasz - Maksymilian Rogalski (59 Robert Mandrysz), Dariusz Zawadzki (77 Mikołaj Lebedyński), Bartosz Ława, Olgierd Moskalewicz, Robert Kolendowicz - Piotr Dziuba (65 Dzikamai Andre Gwaze)
Kolejarz: Marcin Zarychta - Dawid Szufryn, Witold Cichy, Rafał Jędrszczyk (12 Piotr Szymiczek), Krzysztof Radwański - Michał Gryźlak, Krzysztof Lipecki, Marcin Stefanik (78 Tomasz Ciećko), Piotr Madejski, Mariusz Mężyk (65 Mateusz Broź) - Bartłomiej Socha
żółte kartki: Kolendowicz, Rydzak, Mandrysz, Moskalewicz - Szufryn
sędziował: Daniel Kruczyński (Żywiec)
widzów: 1000
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.