I Liga | 2010-08-08 21:30:00 | Nadesłał: Kamil Bernat | Źrodlo: inf.własna
Pogoń zdobyła pierwsze tego sezonu trzy punkty pokonując na własnym boisku KSZO Ostrowiec 1-0 po trafieniu Przemysława Pietruszki.
W 2 minucie piłka uderzona przez Matuszczyka z 25 metrów z rzutu wolnego minęła minimalnie słupek bramki KSZO. Dwie minuty później Moskalewicz po podaniu Gwaze stanął sam na sam z Wróblem, który wyszedł zwycięsko z tego pojedynku, a dobitka Lebedyńskiego była niecelna. W 14 minucie powinno być 1-0 dla Portowców, ale tylko Kolendowicz wie, jak nie zdobył bramki. Nowak dośrodkował na głowę "Ola" Moskalewicz, ten trafił w obrońca, a piłka znalazła się na 5 metrze i właśnie Kolendowicz w dogodnej sytuacji przestrzelił. Pogoń miała dogodną sytuacje pod koniec pierwszej połowy. Rzut wolny z 25 metrów wykonywał Matuszczyk, jego strzał próbował przeciąć Dymkowski, lecz nie sięgnął.
Podopieczni Czesława Jakołcewicza nie pokazali wiele w pierwszej połowie, rzadko bywając w polu karnym Dumy Pomorza.
Podsumowując pierwszą część spotkania to Pogoń była stroną przeważająca, jednak w ich grze było wiele chaosu, nieporozumienia i mało składnych akcji, co kibice "nagrodzili" piłkarzy gwizdami.
Już pięć minut po rozpoczęciu drugiej części spotkania na prowadzenie wyszli Granatowo-Bordowi. Akcje Ława-Kolendowicz zakończył strzałem z 16 metrów Przemysław Pietruszka. Po stracie bramki drużyna z Ostrowca zaczęła śmielej atakować bramkę strzeżoną przez Radosława Janukiewicza.
W 56 minucie głową uderzał zawodnik KSZO, ale zbyt lekko i w środek bramki, by coś zdziałać.
Trzy minuty później z 30 metrów mocno strzelał Persona, ale znów nad bramką. W odpowiedzi z 30 metrów uderzał były zawodnik KSZO, a teraz już Pogoni, Łukasz Matuszczyk, również niecelnie.
Potem nastąpiły dwie ciekawe akcje podopiecznych Piotra Mandrysza. Hrymowicz zagrał długą piłkę na lewe skrzydło do Kolendowicza, ten zwiódł obrońce w polu karnym, ale dośrodkowanie zostało zablokowane. Następnie kontrę wyprowadził Lebedyński i gdyby lepiej dograł do wychodzącego na czystą pozycje Bojarskiego byłoby ciekawie. W 67 minucie powinno być 1-1. Kanarski dostał przypadkową piłkę na 5 metr, ale zmarnował dogodną sytuację i kibice zgromadzeni na stadionie odetchnęli z ulgą.
Pod koniec spotkania znów swoje szanse mieli Portowcy. Najpierw Bojarski w polu karnym założył "siatkę" obrońcy, ale zaraz defensywa naprawiła swój błąd i wybiła piłkę na rzut rożny. Następnie znów kontrę rozpoczął Lebedyński, przerzucił do Bojarskiego, ale czujny Wróbel wyszedł poza pole karne i głową wybił piłkę w głąb boiska. I na sam koniec po dośrodkowaniu Pietruszki głową strzelał Kolendowicz, jednak bardzo niecelnie.
Pogoń pokonała KSZO 1-0 i w perspektywie oczekiwanego awansu cieszą punkty, ale martwi gra. Licząc na awans trzeba grać o wiele lepiej, bo nie da się ukryć, że KSZO to nie to samo co Piast czy ŁKS. Zespół z Ostrowca zanotował już drugą porażkę w sezonie ( ponownie z drużyną z Pomorza) i będzie musiał szukać punktów w następnym spotkaniu na własnym boisku z Dolcanem Ząbki. Morski Klub Sportowy czeka derbowy mecz w Świnoujściu z tamtejszą Flotą.
Pogoń Szczecin 1-0 KSZO Ostrowiec Świętokrzyski
Przemysław Pietruszka 50
Pogoń: 84. Radosław Janukiewicz - 4. Marcin Nowak, 23. Krzysztof Hrymowicz, 13. Marcin Dymkowski, 3. Łukasz Matuszczyk - 25. Dzikamai Andre Gwaze (46, 17. Maksymilian Rogalski), 6. Przemysław Pietruszka, 20. Bartosz Ława, 11. Robert Kolendowicz - 7. Mikołaj Lebedyński, 78. Olgierd Moskalewicz (60, 33. Marcin Bojarski)
KSZO: 1. Michał Wróbel - 4. Michał Stachurski, 8. Mikołaj Skórnicki, 24. Daniel Dybiec (74, 6. Klaudiusz Łatkowski), 3. Rafał Lasocki - 22. Jakub Cieciura, 16. Jarosław Białek, 5. Marcin Dziewulski, 11. Mateusz Mąka (64, 10. Tomasz Żelazowski), 14. Tomasz Persona - 7. Krystian Kanarski (86, 25. Jakub Kapsa)
żółte kartki: Gwaze, Dymkowski, Ława - Dybiec
sędziował: Paweł Dreschel (Gdańsk)
widzów: 6000
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.