I Liga | 2010-06-01 11:31:15 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna
Pruszkowianie w ostatnich trzech kolejkach sezonu występują w roli gospodarza. Atut własnego boiska jednak na nic się przydał piłkarzom Znicza bowiem już w pierwszym spotkaniu przegrali z Dolcanem Ząbki i stracili szanse na utrzymanie się w lidze. Pierwszego czerwca do Pruszkowa przyjedzie lider tabeli- Widzew Łódź.
Śmiało można powiedzieć, że we wtorek zmierzą się zespoły, które dzielą dwie klasy rozgrywkowe. Łodzianie od przyszłego sezonu wreszcie będą występowali w ekstraklasie, a Znicz tylko na boiskach drugiej ligi.
Przegrywając z Dolcanem piłkarze spod Warszawy zakończyli swoją trzyletnią przygodę z drugim poziomem rozgrywkowym w kraju. Przygodę trzeba powiedzieć całkiem udaną. Przed rokiem bowiem pruszkowianie zajęli szóste miejsce, a dwa lata temu piątą lokatę. Zdobyli wtedy 62. punkty, czyli tyle samo co Piast Gliwice i Arka Gdynia, które cieszyły się z awansu do ekstraklasy.
Mecz z Widzewem na pewno będzie miłym zwieńczeniem tych trzech sezonów spędzonych na zapleczu ekstraklasy.
Łodzianie przystąpią do tego starcia bez żadnej blokady, przecież już dawno zrealizowali cel jaki został im postawiony przed sezonem, a więc zwycięstwo w rozgrywkach 1. ligi. Widzewiacy będą chcieli pozostawić po sobie jak najlepsze wrażenie i zwyciężyć w pozostałych do końca sezonu dwóch meczach. O swój indywidualny cel powalczy też Marcin Robak. Napastnik Widzewa jest póki co najskuteczniejszym strzelcem 1. ligi i będzie chciał poprawić swój dorobek bramkowy. Może to być tym łatwiejsze ponieważ czerwono-biało-czerwoni lubią grać ze Zniczem. Przykładem jest mecz z jesieni w którym Widzew rozgromił rywali aż 7:0!
Arbitrem głównym będzie Pan Tomasz Musiał z Krakowa. Ten sędzia prowadził spotkanie obu zespołów rozegrane jesienią w Łodzi.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.