Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » I Liga

I Liga | 2010-05-22 18:54:41 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: widzewiak.pl

Wypowiedzi po meczu Widzew - Kluczbork

Fot.: Dawid Ćmielewski

Oto co do powiedzenia mieli trenerzy i piłkarze po spotkaniu Widzew - MKS Kluczbork.

Paweł Janas (trener Widzewa): "Gratuluję chłopakom, bo ze stanu 0:2 wyciągnąć na 3:2 i wygrać mecz, to już coś. Sama gra jednak zupełnie mnie nie zadowalała. Arriero zagrał, bo mieliśmy duże ubytki w kadrze wśród środkowych pomocników. Mógłby być trochę silniejszy fizycznie, bo w kilku przypadkach myślałem, że "nie przeżyje" niektórych starć."

Grzegorz Kowalski (trener Kluczborka): "Piłkarski fart nie był tym razem z nami. Mało zabrakło, żebyśmy wyjechali nawet z kompletem punktów, a wyjedziemy z zerowym dorobkiem. Gramy jeszcze trzy mecze i mam nadzieję, że chłopcy podniosą się po tym spotkaniu. Gratuluję Widzewowi awansu do Ekstraklasy".

Ugo Ukah (piłkarz Widzewa): "Takie mecze również się zdarzają. W pierwszej połowie graliśmy kiepsko. Ale powiedziałem kolegom w przerwie, że spokojnie możemy to zremisować, a może nawet i wygrać. I tak się stało."

Waldemar Sobota (piłkarz Kluczborka): "Trudno powiedzieć co się dzieje z nami w tej rundzie. Gramy naprawdę dobre mecze, ale nie zdobywamy odpowiednio dużo punktów. Tak jak tym razem, prowadziliśmy 2:0 i niepotrzebnie oddaliśmy inicjatywę. Moim zdaniem w końcówce meczu, przy stanie 2:2, Jarosław Bieniuk trzymał mnie za koszulkę, kiedy wychodziłem na czystą pozycję, ale sędzia tego nie zauważył."

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane