I Liga | 2010-05-12 12:03:52 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna
Po dwóch remisach z rzędu na swoim stadionie widzewiacy jadą do Katowic zmierzyć się z miejscowym GKS-em. Gospodarze zajmują szóstą lokatę, nie grozi im spadek więc z liderem będą mogli zagrać na luzie, co może być ich atutem.
Rok temu Widzew podobnie jak dziś jechał na Górny Śląsk, aby w potyczce z Gieksą przypieczętować awans do ekstraklasy. Wtedy łodzianie jednak przegrali na stadionie w Jaworznie i ze świętowaniem musieli wstrzymać się tydzień czasu.
GKS Katowice mimo problemów finansowych z jakimi ten klub boryka się już od dawna w lidze spisuje się bardzo przyzwoicie. Wywalczył 43. punkty w 28 meczach. Katowiczanie punktują zwłaszcza na Bukowej, gdzie przegrali na razie tylko raz. W siedemnastej kolejce trzy punkty z Katowic wywiózł MKS Kluczbork. Nie udało się to takim zespołom jak ŁKS Łódź, Sandecja, które poniosły porażki. Zaś Górnik Zabrze i Pogoń remisowały. Ze ścisłej czołówki pozostał więc tylko Widzew.
Podopieczni Pawła Janasa rozczarowali w ostatnich meczach tylko remisując z Podbeskidziem i Flotą przed własną publicznością. Co warte podkreślenia wiosną widzewiacy zagrali na wyjazdach cztery mecze i cztery z nich wygrali! Stracili tylko jedną bramkę w derbach z ŁKS-em, a strzelili dziewięć. Największym problemem byłego selekcjonera jest nieobecność Mindaugasa Panki. Reprezentant Litwy nie zagra już do końca sezonu, a bez niego druga linia łodzian traci wiele na swojej wartości, co było aż nadto widoczne w poprzednich pojedynkach,.
Początek meczu o godzinie 18:00.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.