I Liga | 2010-03-28 21:18:58 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna
Tego nie spodziewał się nikt. Żadna z pięciu czołowych drużyn tabeli w ten weekend nie zwyciężyła. Remisy zanotowały ekipy Górnika i Widzewa, porażki poniosły zaś Sandecja, ŁKS i Pogoń.
Wszystko zaczęło się piątek, kiedy to zabrzański Górnik tylko zremisował przed własną publicznością z Flotą Świnoujście 1:1. Goście prowadzili przez pół godziny po golu z karnego Nwaogu, a jeden punkt dla Zabrza uratował na początku drugiej połowy Mariusz Przybylski.
Bardzo podobnie ułożył się mecz Widzewa z Motorem. To lublinianie objęli prowadzenie na początku drugiej części, i podobnie jak w przypadku Foty bramka padła z rzutu karnego a jej autorem był Michał Maciejewski. Łodzianie wyrównali już po siedmiu minutach dzięki bramce z rzutu wolnego Dudu.
Jeżeli ktoś myślał, że limit niespodzianek w tej kolejce się wyczerpał to na pewno przecierał oczy ze zdumienia widząc rezultaty niedzielnych konfrontacji. Najpierw z walczącym o utrzymanie Zniczem Pruszków przegrała Sandecja. Jest to tym dziwniejsze, że przed tygodniem ekipa z Nowego Sącza pewnie pokonała Pogoń Szczecin. Skoro jesteśmy już przy półfinaliście Pucharu Polski to warto wspomnieć o jego wyczynie. Otóż Portowcy w czwartym kolejnym meczu na wiosnę nie potrafią odnieść zwycięstwa. Tym razem ulegli przed własną publicznością MKS-owi Kluczbork 0:1. Tylko dzięki takiemu układowi wyników jaki zdarzył się w 23 kolejce w Szczecinie nadal mogą marzyć o walce o ekstraklasę.
Dosyć niespodziewanie przegrał też ŁKS Łódź. Łodzianie do tej pory na swoim stadionie ulegli tylko Widzewowi, dziś natomiast musieli uznać wyższość GKS-u Katowice. Gieksa wygrała 2:1 po bramkach Kamila Cholerzyńskiego i Pawła Buśkiewicza. Bramkę dla ŁKS-u też zdobył gracz Katowic, a był nim Adrian Napierała - nota bene były gracz Ełksy.
Na innych stadionach ważne zwycięstwo nad sąsiadem w tabeli odniósł Górnik Łęczna który pokonał Podbeskidzie 2:0. Tym samym przegonił w tabeli zespół z Bielska i odskoczył od strefy spadkowej. Pod kreską za to coraz mocniej usadawia się płocka Wisła, która poległa w Poznaniu z Wartą również 0:2 i w tej chwili do bezpiecznego miejsca traci cztery oczka.
26 marca:
Górnik Zabrze - Flota Świnoujście 1:1
27 marca:
Dolcan Ząbki - KSZO Ostrowiec 0:0
Stal Stalowa Wola - GKP Gorzów Wlkp 0:1
Warta Poznań - Wisła Płock 2:0
Widzew Łódź - Motor Lublin 1:1
Górnik Łęczna - Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:0
28 marca:
Znicz Pruszków - Sandecja Nowy Sącz 1:0
ŁKS Łódź - GKS Katowice 1:2
Pogoń Szczecin - MKS Kluczbork 0:1
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.