Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi polskie » I Liga

I Liga | 2010-03-28 20:30:00 | Nadesłał: Kamil Bernat | Źrodlo: inf.własna

Blamaż Pogoni

Pogoń uległa sensacyjnie na własnym stadionie MKS-owi Kluczbork 0-1 (0-0). Jedyną bramkę w spotkaniu zdobył Arkadiusz Półchłopek w 52 minucie. Żenujący występ Portowców wygwizdali kibice, którzy skandowali: " Co wy robicie?! Wy naszą Pogoń hańbicie...!".

Zaczęło się obiecująco, bo już w 1 minucie piłka po rzucie rożnym wykonywanym przez Rogalskiego spadła na głowę Moskalewicza, jednak strzał był za lekki i Krzysztof Stodoła pewnie chwycił piłkę.
W 7 minucie strzał z 16 metrów Komana poszybował wysoko nad poprzeczką bramką. Minutę później dogodną sytuację zmarnował Kluczbork. Po zamieszani w polu karnym strzał oddał zawodnik gości, ale intuicyjnie obronił Janukiewicz. W 13 minucie nastąpiła wzorowa kontra Kluczborka, lecz nie zakończona bramką. Sobota popędził prawą stroną, założył "siatkę" Petaszowi, dograł piłkę partnerowi , a ten posłał piłkę nad bramką. Kilka minut później Tuszyński oddał strzał z 20 metrów, ale Janukiewicz znów był na posterunki, obijając piłkę na bok. W 25 minucie Klatt dograł w pole karne do Mysiaka, jednak ten był blokowany. Tuż przed przerwą Sobota mijał podopiecznych Piotra Mandrysza jak pionka, zdecydował się na strzał, jednak był bardzo niecelny.

Pierwsza połowa pożegnała zawodników gospodarzy gwizdami. Pogoń posiadała więcej piłkę, jednak nie miała pomysłu na grę. Jej akcje były szarpana, nie przemyślane i nieefektywne. Kluczbork nastawił się na kontry, które wychodziły im dobrze, a i potrafił zorganizować ciekawą akcję.

W drugiej części gry sytuację na boisku próbował zmienić Piotr Mandrysz desygnując do gry Dariusza za Josefa Petrika, a Piotr Petasz został przesunięty na lewą obronę. W 48 minucie popularny Olo zgrywał piłkę do Klatta, a ten z 16 metrów uderzył tuż obok słupka. W 51 minucie stadion zamarł.
Sytuację sam na sam wykorzystał wprowadzony w drugiej części spotkania Półchłopek. Dwie minuty później zabrakło precyzji w podaniu zawodnika z Kluczborka w pole karne, a było groźnie.
W 63 minucie Tuszyński otrzymał żółtą kartkę za próbę wymuszenia rzutu karnego. Początkowo to się udało, jednak po konsultacji z asystentem zmienił decyzje. 79 minucie bramkarz gości złapał piłkę po podaniu obrońcy. Rzut wolny pośreni Pogoni nie wyszedł za dobrze, w zamieszaniu podbramkowym piłka trafiła do Moskalewicza, ale ten chybił. 92 minucie sam na sam znalazł się piłkarz gości, jednak przed dobiciem Portowców uratował Janukiewicz.

Trzy punkty jadą do Kluczborka, a w Szczecinie smutek, żal, złość, rozczarowanie. Beznadziejna gra, bo trzeba ją nazwać nie napada optymizmem. U zawodników widać chaos, brak zaangażowania niektórych i wszystkie te czynniki dają "rezultaty". Szansa na awans Pogoni jest ciągle, ale potrzeba jest rewolucja, nie koniecznie kadrowa, a taktyczna, mentalnościowa, jakościowa.

Pogoń Szczecin - MKS Kluczbork 0:1 (0:0)
Arkadiusz Półchłopek 52'

Żółte kartki: Nowak, Mysiak - Tuszyński.
Czerwona kartka: Nowak (90', za dwie żółte)

Pogoń Szczecin: Radosław Janukiewicz - Josef Petrik (46' Dariusz Zawadzki), Omar Jarun, Maciej Mysiak, Marcin Nowak - Piotr Petasz, Piotr Koman, Przemysław Pietruszka, Maksymilian Rogalski (60' Daniel Wólkiewicz) - Olgierd Moskalewicz, Marcin Klatt (64' Mikołaj Lebedyński).

MKS Kluczbork: Krzysztof Stodoła - Piotr Stawowy, Tomasz Copik, Paweł Odrzywolski, Adam Orłowicz - Tomasz Kazimierowicz, Michał Glanowski, Rafał Wodniok (46' Arkadiusz Półchłopek), Kamil Nitkiewicz - Waldemar Sobota (90' Dawid Nowacki), Patryk Tuszyński (85' Paweł Gierak).

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Piłka nożna

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane