I Liga | 2010-03-20 20:15:07 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: widzewiak.pl
"Mogę powiedzieć tylko tyle, że z taką grą nie powinniśmy mieć problemów z awansem. Zmierzamy do Ekstraklasy pewnym krokiem." - powiedział po meczu Widzew - Dolcan, strzelec trzeciej bramki Dejan Miloseski. Oto co mieli do przekazania szkoleniowcy i piłkarze po tym spotkaniu.
Paweł Janas (trener Widzewa): "Życzę koledze dobrych wyników w kolejnych spotkaniach. My będziemy pomagać im, oni pomogą nam. Do przerwy Dolcan postawił nam trudne warunki gry, mądrze się przesuwali i nie było łatwo sforsować ich defensywę. Ważne, że wygraliśmy mecz przed własną widownią, za którą się stęskniliśmy. W końcówce było niepotrzebnie trochę nerwowej gry.
Radosław Mroczkowski (trener Dolcanu): "Wypada mi pogratulować zwycięstwa Widzewowi i życzyć kontynuowania serii wygranych. Przed meczem wiedzieliśmy, że jedziemy na trudny teren i musimy zostawić wiele zdrowia, żeby coś w Łodzi osiągnąć. Niestety, nie udało się, a do tego nie dopisało nam też szczęscie, na które trochę liczyłem.
Wojciech Szymanek (piłkarz Widzewa): "Cieszymy się z wygranej. Mnie, jako obrońcę, bardzo zadowala fakt, że nie tracimy bramek. To nie jest tak, że trudno nam się skoncentrować na kolejnym przeciwniku i że czujemy presję wyniku. My po prostu sobie założyliśmy, że wygrywamy wszystkie spotkania do końca sezonu i taki plan konsekwentnie realizujemy, bez względu na to z kim gramy.
Dariusz Dadacz (piłkarz Dolcana): "Trudno powiedzieć coś optymistycznego po tym meczu. Po prostu przegraliśmy z zespołem, który nas przewyższał, grał szybką i kombinacyjną piłkę. Musimy szukać punktów w następnych spotkaniach. Pora się odbić po tych trzech porażkach.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.