I Liga | 2010-03-06 11:59:03 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna
W niedzielny wieczór rozegrane zostaną jedne z najważniejszych derbów w Polsce. O prymat w Łodzi walczyć będą piłkarze ŁKS-u i Widzewa. Początek spotkania o 20:15, transmisja w TVP Sport.
Do tej pory na 59. rozegranych pojedynków derbowych aż 54. odbyły się w ekstraklasie, a tylko pięć na jej zapleczu. Dwa Widzew wygrał, a trzy skończyły się remisami. Globalny bilans derbowych konfrontacji również jest korzystny dla piłkarzy z al. Piłsudskiego - wygrali oni 26 pojedynków,remis padł 22 razy, a ŁKS wygrał 11 spotkań. W rundzie jesiennej również górą byli widzewiacy, którzy ograli lokalnego rywala 2:1. Bramki w tamtym meczu zdobywali: Adrian Budka i Radosław Matusiak dla Widzewa, Mariusz Mowlik dla łódzkiego KS-u. Natomiast poprzedni mecz na al. Unii to zdecydowana wygrana ełkaesiaków 2:0.
Niedzielna konfrontacja to nie tylko mecz derbowy. Wagę tego starcia podnosi jeszcze sytuacja obu zespołów w tabeli. W tej chwili Widzew jest liderem a ŁKS zajmuje trzecią lokatę i traci do sąsiada siedem oczek. W siedzibach obu klubów nie mówi się o niczym innym jak tylko o awansie do ekstraklasy na koniec rywalizacji w tym sezonie. Warto przypomnieć, że awans daje zajęcie jednego z dwóch pierwszych miejsc a chętnych na te lokaty jest dużo więcej niż tylko łodzianie. Przecież zarówno Pogoń Szczecin jak i Górnik Zabrze myślą o awansie.
Przygotowania do tego sezonu, jak i do meczu w obu ekipach przebiegały diametralnie różnie. W Widzewie zawodnikom nie brakowało niczego, spokojnie mogli szlifować formę na dwóch obozach i rozgrywać sparingi. ŁKS natomiast walczył wręcz o życie. Teraz sytuacja wydaje się unormowana i zawodnicy na pewno myślą już tylko o najbliższym meczu. To co może być silną bronią ełkaesiaków to na pewno determinacja. Będą oni chcieli pokazać, że wszystkie problemy są im obce i na boisku zwyciężyć lokalnego rywala. Za Widzewem na pewno przemawia stabilizacja składu. Paweł Janas ma grupę piłkarzy, którzy się znają i momentami potrafią grać na pamięć ze sobą.
Jedyne co kładzie cień na to piłkarskie święto to fakt, że odbędzie się ono najprawdopodobniej bez kibiców gości. Fani Widzewa mają nałożony zakaz wyjazdowy na dwa spotkania, jest to kara za incydenty, które miały miejsce w Zabrzu.
Sędzią głównym tego meczu będzie pan Sebastian Jarzębak z Bytomia.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.